o tym, co nas kręci:

Radovljica na 1 dzień – na spacer i obiad

Tak się złożyło, że Radovljica pojawiła się w planach spontanicznie. W Bledzie byliśmy znacznie krócej, niż planowaliśmy – przez zalewający ulice deszcz. Żeby tak do końca  nie marnować jakże pięknego szarego dnia, postanowiliśmy drogę powrotną urozmaicić przystankiem na obiad. Pierwszy autobus, który nas wybawił od

U Państwa Geresi – degustacja win słowackich

Państwo Geresi mieszkają na słowackiej wsi w regionie Koszyckim – Małym Horesiu. Wieś nawet w dzisiejszych czasach liczy sobie niewiele ponad tysiąc mieszkańców, choć lat ma sporo. Pierwsze wzmianki w dokumentach historycznych pojawiły się w XIII wieku. Mniej więcej wtedy pojawiły się również piwnice, wybudowane

Południowa Norwegia na wakacje – na wyciągnięcie ręki

Norwegia przez wiele lat była moim odległym marzeniem. Przyroda, oglądana na zdjęciach, wyglądała nieprawdopodobnie. Czasem, patrząc na kolory, kształty, pomieszanie żywiołów, zastanawiałam się, czy to na pewno czysty zbieg okoliczności i czy krajobraz, na który patrzę, jest prawdziwy. Bowiem przyroda w Norwegii jest odważna, nie

Wakacje nad Adriatykiem – Koper

Planując nasz tydzień w Słowenii, chcieliśmy koniecznie dotrzeć do morza Adriatyckiego i urządzić sobie parę dni typowego nic nie robienia, tylko wdychanie jodu, spacery, owoce morza i wino. Teraz już nie pamiętam, dlaczego padło właśnie na Koper, mimo że wszyscy dookoła polecają przede wszystkim odwiedzić

Na wino, na placintę, na obiad – Et Cetera

Et Cetera była pierwszą winnicą, którą odwiedziliśmy podczas naszego pierwszego i jakże krótkiego pobytu w Mołdawii. To miejsce, przyznam się szczerze, zrobiło fantastyczne wprowadzenie w świat win mołdawskich, których do tej pory nie znałam, i zmieniło moje spojrzenie na enoturystykę w tym kraju. Et Cetera

Festiwal descOpera w Starym Orgiejowie (Butuceni)

Festiwal descOpera budził we mnie wiele emocji, odkąd zobaczyłam wydarzenie w programie wyjazdu. Opera? Na świeżym powietrzu? A akustyka? A co zagrają? Muzyka klasyczna jest super! Siedem lat szkoły muzycznej pamiętam już prawie jak przez mgłę, a dawno nie trenowane palce koślawie uderzają w klawisze,

Kiszyniów na weekend – pod koronami drzew

Kiszyniów raczej nie znajduje się na waszych listach marzeń, miejsc do odwiedzenia czy miastach, które koniecznie trzeba zobaczyć przed 30-ką, 40-ką, 50-ką (właściwe zakreśl). A szkoda. Kiszyniów jest dobry na: znalezienie odrobiny spokoju. Po przeczytaniu wszystkich mądrych artykułów o utrzymaniu równowagi życiowej, pomyślcie ciepło o

Kuchnia słowacka – Region koszycki na talerzach

Kuchnia słowacka, mam wrażenie, kojarzy się wielu osobom przede wszystkim z haluszkami i smażonym serem. No i dobrze. Ja również nie wyobrażam sobie bez nich pobytu na Słowacji. Obowiązkowo z sosem tatarskim. Wszystkie inne są profanacją klasyki gatunku. Ale dajcie szansę innym daniom z kart