Teksty z kategorii: Pojedli-Popili

Radovljica na 1 dzień – na spacer i obiad

Tak się złożyło, że Radovljica pojawiła się w planach spontanicznie. W Bledzie byliśmy znacznie krócej, niż planowaliśmy – przez zalewający ulice deszcz. Żeby tak do końca  nie marnować jakże pięknego szarego dnia, postanowiliśmy drogę powrotną urozmaicić przystankiem na obiad. Pierwszy autobus, który nas wybawił od

U Państwa Geresi – degustacja win słowackich

Państwo Geresi mieszkają na słowackiej wsi w regionie Koszyckim – Małym Horesiu. Wieś nawet w dzisiejszych czasach liczy sobie niewiele ponad tysiąc mieszkańców, choć lat ma sporo. Pierwsze wzmianki w dokumentach historycznych pojawiły się w XIII wieku. Mniej więcej wtedy pojawiły się również piwnice, wybudowane

Na wino, na placintę, na obiad – Et Cetera

Et Cetera była pierwszą winnicą, którą odwiedziliśmy podczas naszego pierwszego i jakże krótkiego pobytu w Mołdawii. To miejsce, przyznam się szczerze, zrobiło fantastyczne wprowadzenie w świat win mołdawskich, których do tej pory nie znałam, i zmieniło moje spojrzenie na enoturystykę w tym kraju. Et Cetera

Kuchnia słowacka – Region koszycki na talerzach

Kuchnia słowacka, mam wrażenie, kojarzy się wielu osobom przede wszystkim z haluszkami i smażonym serem. No i dobrze. Ja również nie wyobrażam sobie bez nich pobytu na Słowacji. Obowiązkowo z sosem tatarskim. Wszystkie inne są profanacją klasyki gatunku. Ale dajcie szansę innym daniom z kart

Słowackie wina z piwnicy Orechovej

Słowackie wina zawojowały moje serce jeszcze w zeszłym roku, podczas Dni Otwartych Piwnic w Małych Karpatach. Muskaty i rieslingi były tak dobre, że zapasy, poczynione w trakcie imprezy, na długo nie starczyły. Dlatego nie zastanawiałam się ani chwili, kiedy nadarzyła się okazja poznać kolejny region

Polskie krafty na granicy polsko-czeskiej

Polskie krafty z Cieszyna. Kto potrafi wymienić bez zaglądania do wyszukiwarki i stron fachowych? Nie przejmujcie się. My do niedawna też nie wiedzieliśmy o ich istnieniu. A teraz szukamy specjalnie w każdym sklepie z lepszą ofertą piw kraftowych i cieszymy się, jak uda się je

Smaki Toskanii – tatar z wołowiny

Gdybym napisała, że zamawiamy tatar regularnie, skłamałabym. Bardzo długo nie mogłam się przekonać, by spróbować. Z natury jestem dość nieufna – jak nie widzę całej drogi, skąd mięso przyjechało, od kogo, co napisane w papierach, to czuję się niepewnie. Na dodatek mam swoją personalną traumę

Alkohole świata – Cesanese z Lacjum, Włochy

Tak, znów wróciliśmy do Włoch – jest to zdecydowanie najczęściej przez nas odwiedzany kraj w ostatnich latach. Po Toskanii, Wenecji Euganejskiej, Ligurii i  Lombardii, przyszła kolej na Lacjum. I to nawet nie sam Rzym, tylko jego okolice, otaczające miasto miasteczka i wsie. Niezwykle sympatyczni ludzie z Italy

Więcej interesujących wpisów: