Teksty z kategorii: Na weekend

Szyb Maciej – z kilofem i widelcem

Szyb Maciej – jedno z ciekawszych miejsc w Zabrzu, do którego miałam okazję trafić podczas zwiedzania Śląskiego. Jest to, przede wszystkim, świetny pomysł na zagospodarowanie przestrzeni po kopalni Concordia oraz jej niebanalne w sumie zastosowanie. Oprócz muzeum, w którym można zapoznać się z pracą górników,

Treviso w jeden dzień

Treviso kojarzy się większości, pragnącej zobaczyć Wenecję, z małym lotniskiem, dzielnie przepychającym przez siebie tysiące ludzi dziennie. Samo miasto zostaje w cieniu swojej słynnej sąsiadki, cierpiąc na tym i zyskując jednocześnie. Treviso – to dla mnie przyjemna plątanina uliczek, mostów, kanałów w odbudowanym po II Wojnie

Moskiewskie metro, śladami „Metro 2033”

Moskiewskie Metro 2033 Mimo oglądanych w internecie zdjęć bogato zdobionych stacji, dla mnie prawdziwa fascynacja metrem moskiewskim zaczęła się po lekturze książki „Metro 2033”, autorstwa Dimitra Glukhovskiego, opowiadającej o tym, jak po globalnej wojnie nuklearnej nieliczni ludzie przetrwali właśnie w tunelach moskiewskiego metra. Pod radioaktywnymi zgliszczami miasta

Okolice Madrytu – Toledo w jeden dzień

Toledo – perełka Kastylii La Mancha, jedno z najchętniej odwiedzanych miast w tej części Hiszpanii, wywołujące zachwyt już za zakrętem drogi, malowniczym widokiem dachów. Znajduje się na liście UNESCO, będąc właściwie jednym wielkim muzeum pod gołym niebem. Mieści na swojej dość niewielkiej powierzchni architektoniczno-historyczną mieszankę trzech kultur. Uprzedzając

Gród Rusi Kijowskiej – i ja tu byłem, piwo piłem

Kijów oraz jego historię można poznawać na wiele sposobów. Miejsce, o którym dziś chcę Wam opowiedzieć, wzbudziło mój entuzjazm, gdy tylko zobaczyłem, że w ramach programu study touru po Kijowie i okolicach będzie okazja tam trafić – Park Rusi Kijowskiej. Wszelkiego rodzaju imprezy, związane z rekonstrukcją historyczną,

Nowe miejsca w Warszawie – Nocny market

Gdzie zjeść w Warszawie? Nocny market – nowe miejsce na gastronomicznej mapie Warszawie – zaprasza do siebie od 3 czerwca co weekend. Co prawda, 3 czerwca byliśmy całkowicie pochłonięci smakami Toskanii (niech będzie nam wybaczone). Ale dzisiaj stawiliśmy się sprawdzić, co to takiego powstało na

Dom Julii, Werona – podwórko podupadłych romantyków

Na początek, warto zaznaczyć – do Werony trafiliśmy w dość kiepskim momencie – nawet mieszkający tu Polacy wspominali coś o lecie stulecia i fakt – żar lejący się z nieba zdawał się to potwierdzać. Kupując bilety, zaaferowani dobrą ceną, nie zwróciliśmy uwagi na to, że w

Kazimierz, robisz to źle (nad Wisłą)

Kazimierz nad Wisłą – zagłębie artystów, czy centrum spędów weekendowych Do tego miasta jeździłem jeszcze z rodzicami, dzieciakiem będąc. Było to na tyle dawno (#starość), że z wizyt pamiętam tylko pojedyncze migawki. Miasteczko było wtedy jeszcze dość mało popularne w powszechnej świadomości weekendowo-urlopowej, choć dość

Więcej interesujących wpisów: