Strona główna Europa Mołdawia Festiwal descOpera w Starym Orgiejowie (Butuceni)

Festiwal descOpera w Starym Orgiejowie (Butuceni)

20 min. czytania
2
0
33

Festiwal descOpera budził we mnie wiele emocji, odkąd zobaczyłam wydarzenie w programie wyjazdu. Opera? Na świeżym powietrzu? A akustyka? A co zagrają?

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

Muzyka klasyczna jest super!

Siedem lat szkoły muzycznej pamiętam już prawie jak przez mgłę, a dawno nie trenowane palce koślawie uderzają w klawisze, jeśli nadarza się okazja otworzyć fortepian na kameralne wystąpienie, całe szczęście głównie dla Michała. Michał jest zawsze miły – nawet jeśli połowa Sonaty Księżycowej brzmi jak próba znalezienia właściwej nuty, i tak mnie chwali i mówi, że mnie dobrze poszło .

Pewnych rzeczy jednak się nie zapomina. Takich jak np. klasyków – złote hity i przeboje lat n-tych, głównie do początku XX wieku. XX wiek jest dla mnie zbyt eksperymentalny. Jeśli malarską sztukę nowoczesną bardzo lubię i uwielbiam doszukiwać się w obrazach postawionych pytań i odpowiedzi, to w muzyce szukam głównie harmonii – dzięki Szkoło!

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

Mieliśmy w programie taki przedmiot – nazywał się literatura muzyczna, mimo że opierał się na zaznajomieniu nas z napisanymi przez Mistrzów operami, baletami, sonatami, fugami, walcami i uwerturami. Rozkładaliśmy to sobie na stulecia, gatunki, trendy oraz pod koniec, w ramach egzaminu, bawiliśmy się w „Zgadnij, jaka to melodia”. Nadal jestem dumna, że potrafiłam z kilku nut odgadnąć, co to za dzieło sztuki nadaje do nas z gramofonu (tak, słuchałam winyli zanim to zrobiło się trendy!).

Mama moje zainteresowania wspierała, kupując nam abonament do miejscowego Teatru Opery i Baletu. Im byłam starsza, tym bardziej primy teatru oraz gra aktorska zostawiały blizny na mojej jeszcze nieokrzepniętej wrażliwej duszy. Muzyka jednak ze mną już została.

Ostatnio nie zawsze mam czas, by wybrać się w Warszawie na koncert orkiestry symfonicznej, do teatru też chodzimy sporadycznie. Ale skoro Walc kwiatów Czajkowskiego oglądałam w Warszawie parę razy, wraz z publiką na stojąco, mając ciarki na całym ciele, a solówka na skrzypcach tak mocno we mnie rezonuje, zasiane ziarenko muzyki klasycznej gdzieś tam w środku ma się dobrze, mimo że brak mu ewidentnie światła.

descOpera w Mołdawii

Pierwszy festiwal descOpera odbył się tu w czerwcu 2016 roku. Sama idea takiego festiwalu pojawiła się kilka lat temu, kiedy austriacki dyrygent, Friedrich Pfeiffer, odwiedził po raz pierwszy Stary Orgiejów i zobaczył ten niesamowity naturalny amfiteatr, który stworzyła przyroda.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

 

Wydarzenie zostało zorganizowane przez Eco-Resort Pension Butuceni „Sens Music” oraz Narodowy Teatr Opery i Baletu „Maria Bieşu” i artystów Filharmonii Narodowej „Serghei Lunchevici” w ramach Ministerstwa Kultury Republiki Mołdowy przy wsparciu strategicznego partnera USAID.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

Festiwal przyciąga tak oficjalnych przedstawicieli rządu, ambasad, działaczy kultury, jak i mnóstwo amatorów-słuchaczy z pobliskich rejonów oraz po prostu mieszkańców regionu, dla których wizyta w Filharmonii może być po prostu nieosiągalna.

ten widok, siedzącej z dzieckiem na swoim podwórku, położonym tuż obok festiwalowego pola kobiety, zasłuchanej w takty muzyki, na długo pozostanie w głowie...
ten widok, siedzącej z dzieckiem na swoim podwórku, położonym tuż obok festiwalowego pola kobiety, zasłuchanej w takty muzyki, na długo pozostanie w głowie…

descOpera to przede wszystkim niesamowite połączenie unikalnego miejsca, w którym odbywa się wydarzenie, oraz muzyki klasycznej, ponadczasowej, którą wiatr roznosi daleko po okolicy.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

descOpera w Orgiejowie, Botuceni  – dlaczego warto

Opera to nie wasza bajka? A może warto dać szansę nowym doznaniom i po prostu otworzyć się na doświadczenia, które, jeśli nie zmienią nawet perspektywy i upodobań muzycznych, może zapadną na długo w pamięć?

Mieliśmy okazję wziąć udział w otwarciu II edycji festiwalu descOpera. Tego dnia byliśmy bardzo zdyscyplinowani. Oficjalne otwarcie festiwalu było równo o 19 – nikt raczej z rozpoczęciem koncertu na nas nie czekałby, a konieczność wchodzenia dużą grupą na koncert po trzecim dzwonku jest lekko deprymująca.

descOpera – miejsce

Po zwiedzaniu Starego Orgiejowa (Orheiul Vechi), który wprowadził większość naszej grupy w nastrój filozoficzny, wolno kroczyliśmy główną ulicą Butuceni, wioski o gigantycznych kontrastach. Z jednej strony, odczuła bardzo mocno odpływ młodych ludzi z wsi do miast, tudzież z kraju w ogóle, z drugiej strony – została nadzieją dla tu pozostałych, skoro pojawiły się tu pensjonaty i hoteliki, czasem nawet o bardzo wysokim standardzie, a domy mieszkalne zewnętrznie niczym się nie różnią od Skansenu, który pokazuje, jak ludzie kiedyś tu mieszkali.

Mołdawia na weekend - Orheiul Vechi

descOpera – cudowni ludzie

Goście w marynarkach, sukniach wieczorowych, zjeżdżali się ze wszystkich stron, ostrożnie stawiając kroki na wiejskiej drodze.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

Jakaś Pani w białej bluzce, usłyszawszy nasze dość głośne zachwyty ostatnimi zakupami wody, kolorowych napojów i piwa w tamtejszym sklepie, spytała skąd jesteśmy. W odpowiedzi na „Z Polski” usłyszeliśmy od niej „Jeszcze Polska nie zginęła”. Chórem pozdrowiliśmy Panią po-mołdawsku „Norok!” – i tak oto poznaliśmy Panią Minister kultury Mołdawii Monikę Babuc.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

Przy jednym z domów już czekali przygotowani do wystąpienia muzykanci, a my, na widok absolutnie uroczych gęsi, spłoszonych taką ilością obcych ludzi, biegnących zygzakiem do domu, byliśmy obserwatorami zderzenia dwóch światów, stojąc na ich granicy.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

Gospodynie starały się wykorzystać moment, sprzedając z domowych straganów placinty z ziemniakami z koperkiem, kapustą lub twarogiem oraz wino domowe.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi
Pycha!

Inne osoby rozstawiły się z replikami ikon i obrazami tuż przed wejściem.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

Goście witali się ciepło, brali kieliszek Radacini i zajmowali swoje miejsca na stogach siana, przykrytych materiałem.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

Byłam pełna podziwu dla Pań na wysokich obcasach, które, nie opuszczając nawet na sekundę głowy, pewnie stawiały kroki po dróżkach, do nie do takiego obuwia z pewnością nie przywykłych.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

descOpera – muzyka na świeżym powietrzu

Po przywitaniach oficjalnych gości, ręce dyrygenta wykonały ten pierwszy, nie zawsze uchwytny dla oka ruch – i muzyka popłynęła w niebo.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

 

Bach, Dvorak, Smetana, Verdi, Strauss, Bizet, Wagner – dźwięki wyrywały się z pod zwinnych palców muzykantów, skrzypce łączyły się z wiolonczelą, przez chwilę dając prym klarnetowi, by potem w jednym uniesieniu grzmieć unisono.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

Ręce dyrygenta były jedną całością z każdym muzykiem, każdym śpiewakiem, który tego dnia dołączył do zagrania, z każdą nutą, która rozbrzmiała tego wieczoru.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

descOpera – przyroda połączona z muzyką w jedną całość

W krótkich przerwach pomiędzy utworami muzykę przechwytywały ptaki, które, zdaje się, nie mogły zrozumieć, dlaczego nie mogą przekrzyczeć i prześpiewać lecącej z dołu muzyki i dlaczego ich niepodważalne na co dzień miejsce zostało zachwiane przez przybyszów.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

Na początku nieśmiało, później coraz pewniej, domagały się o uwagę. Urodzone małe śpiewaki, z całych sił swoich małych płuc, bez pomocy mikrofonów, zderzały muzykę natury z dźwiękami instrumentów.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

Pod koniec wieczoru Władca nieba stwierdził im pomoc – i do oświetlenia lamp dorzucił pomarańczowo-fioletowy zachód słońca, odganiając burzę, na którą wszyscy z pewną dozą strachu czekali. Powiem wam, że Strauss z pod ludzkich dłoni i dziobów ptaków, gatunek których nie ośmielę się nawet zgadywać (chciałabym, żeby to były słowiki, wiadomo), na tle płonącego nieba – to jest coś, czego z pewnością prędko nie zapomnę.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

Biliśmy długo brawa, były bisy, a ja byłam gotowa siedzieć tam kolejną godzinę. Utwory, które usłyszałam, ożywiły wspomnienia dzieciństwa, uruchomiły kalejdoskop dni i wydarzeń, kiedy tą muzykę słyszałam po raz pierwszy, ludzi, z którymi tą muzykę odkrywałam.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

W 2016 roku drugiego dnia zagrali Rigoletto, w 2017 – Carmen. Jestem bardzo ciekawa, jakie niespodzianki przygotują na następny rok.

Norok i sto lat dla descOpera

Dotychczas widziałam podobne wydarzenia dwa razy w swoim życiu. Raz byłam w Wiedniu na transmisji opery na jednym z głównych placów. Było miło – ustawione krzesełka na świeżym, ciepłym powietrzu, było wino z malinami oraz dość dużo turystów dookoła, wspólnie przeżywających niezapomniany czas.

Drugi raz przeżyłam wraz z bohaterami serialu „Mozart in the jungle” (kto nie widział – gorąco polecam, nie tylko fanom muzyki klasycznej), kiedy w ramach protestu zaczęli dawać bezpłatne wystąpienia na ulicy. Przypominało to bardziej flashmob, przypadkowi widzowie tłumnie oblegali orkiestrę, łapiąc każdy dźwięk, zapominając przez chwilę, gdzie i po co podążali.

Życzę festiwalowi descOpera w Mołdawii, żeby zbierał co roku takich samych oddanych widzów, niekoniecznie tylko amatorów muzyki klasycznej, żeby łączył ludzi muzyką, dawał w prezencie radość, harmonię i unikalne wspomnienia. Bo w takim miejscu innych być nie może.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

2:47, cała zachwycona potwierdzam, że warto to przeżyć samemu, odwiedzając Stary Orgiejów na początku czerwca:

descOpera – bilety (ceny na 2017 rok)

Bilet na koncert – 150 lei / osoba / 1 dzień

Abonament – 300 lei (3 koncerty)

Voucher na kolację – 200 lei / osoba / 1 dzień (kolacja odbywa się w Eco Resort Butuceni – pyszne jedzenie!)

Wszystkie aktualności pojawiają na stronie Discover Moldova: the routs of lifeBilety można było kupić również online na stronie iticket.md – może to się w przyszłości zmienić, warto śledzić informacje organizatora.

Mołdawia na weekend - descOpera w Orheiul Vechi

 

Stary Orgiejów – jak dojechać z Kiszyniowa

  • samochodem – najłatwiej. Około 53 km, trzeba przeznaczyć około godziny na dojazd. Gwarantuje to też komfortowy powrót.
  • autobusem (marszrutkami) do Butuceni – skomplikowane, ale da się. Proszę nie mylić z autobusami do Orgiejowa, które was zawiozą nie tam gdzie trzeba (teoretycznie da się – trzeba byłoby wysiadać na przystanku na Ivancea, przejść 100 m na inny przystanek i czekać na kolejny busik w kierunku Butuceni). Autobusów do Butuceni jest aż trzy – w obecnym rozkładzie o 10:20, o 15:00 i o 18:00 (może się to zmienić!
  • autobusem do Trebujeni – niestety wysiada się na skręcie do Butuceni i potem idzie się na piechotę około 1,5 km.

W przypadku podróży autobusem najlepiej zostać tu z noclegiem. Powrotny autobus jest około 12 i 16. Cena biletu na autobus około 12 lei (około 4 EUR).

  • taksówką – Internet podpowiada, że koszt dojazdu może wahać się w granicach 50-65 zł
  • z biurem podróży.

Proszę wziąć pod uwagę, że informacje o autobusach i taksówkach wyszukałam w Internecie, żeby pokazać wszystkie możliwości dojazdu. Aktualne rozkłady autobusów i marszrutek najlepiej sprawdzić na dworcu przed wyjazdem!

Zobacz wszystkie nasze posty z Mołdawii

Festiwal odwiedziliśmy na zaproszenie Asociatia Nationala pentru Turism Receptor – dziękujemy za możliwość, by poznać Mołdawię bliżej!

Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na   Facebook, Instagram i Twitter - do zobaczenia!
pokaż więcej
Load More In Mołdawia

2 komentarze

  1. Marta Wójciak

    20 czerwca 2017 at 5:36 pm

    Świetna fotorelacja!

    Reply

Dodaj komentarz

Zobacz także

Winnice mołdawskie – degustacja win w Purcari

Purcari jest jedną z najlepszych i najstarszych wytwórni win w Mołdawii. Sukcesywnie od 25…