Święta góra Grabarka

...a może chcesz udostępnić ten wpis znajomym?
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Przyznam się, iż mimo korzeni i predyspozycji, o istnieniu tego miejsca dowiedziałam się w tym roku. Więcej się wie i czyta o podobnych miejscach poza granicami Polski, skutecznie omijając (z różnych powodów) te bliższe.

Mala refleksja na boku – fascynuje mnie, z jakim zapałem zazwyczaj większość ludzi (nie napiszę wszyscy żeby nie uogólniać) hasa po kościołach i miejscach kultu na wyjazdach marszcząc się i omijając podobne w swoim własnym mieście albo w innych polskich miastach. A wiele takich miejsc również zasługuje na uwagę ze względu na swoje znaczenie historyczne.

Święta góra Grabarka – jedno z najważniejszych miejsc dla prawosławnych mieszkańców i turystów w Polsce. Położona w Województwie Podlaskim obok wsi o takiej samej nazwie.

Swego znaczenia nabrała w 1710 r., po schronieniu się na niej około 10 000 osób (według chronik siematyckiej parafii) w czasie epidemii cholery. Jeden z mieszkańców doznał objawienia we śnie, że pobliska góra niesie ratunek. Razem z krzyżami udali się na górę i przetrwali koszmar modląc się, pijąc i obmywając się wodą z pobliskiego źródła. W podziękowaniu za życie została postawiona kapliczka, która była dobudowywana i upiększana przez stulecia, aż podpalona spłonęła w 1990 r.

W 1947 r. powstał żeński klasztor Św. Marii i Marty oraz trzy klasztorne cerkwie.

Wejść do środka nam się nie udało, trwały przygotowania do nabożeństwa. Ale rzucone ukradkiem spojrzenie do środka wbija w podłogę. Jest tam dużo kolorów, światła i spokoju… Teoretycznie można oglądać od 10 do 17, jednak zdarzają się wyjątki.

Niezależnie od poglądów religijnych, miejsca napawa spokojem i zadumą. Piętrzące się krzyże wznoszą niemą modlitwę. Można oczywiście dyskutować na ile szczerą – patrząc na krzyże przyniesione podczas pielgrzymek przez policję albo straż graniczną – ile w tym serca i wiary a ile tradycji. Myślę, że ludzie jednak potrzebują wiary – w Boga, łut szczęścia, moc Wszechświata, magiczny wisiorek, oko Saurona – by odnaleźć siłę w sobie do dalszych działań. Pobudki są różne, siła dalszych działań również. Ale myślę, że krok do zapewnienia sobie wsparcia z zewnątrz daje większe poczucie bezpieczeństwa i – czasami – większą odwagę do zmian i akcji-reakcji. Ja osobiście wierzę w potęgę naszej świadomości i moc rzeczy nas otaczających, ale to zupełnie inna historia ;)

Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na   Facebook, Instagram i Twitter - do zobaczenia!

...a może chcesz udostępnić ten wpis znajomym?
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Komentarz “Święta góra Grabarka”

Dodaj komentarz

Więcej interesujących wpisów: