Strona główna Pojedli-Popili Alkohole śwata Tokaje słowackie – doskonałe wina z Tokaj Macik Winery

Tokaje słowackie – doskonałe wina z Tokaj Macik Winery

16 min. czytania
4
0

W samym sercu słowackiej części Tokaju, w Małej Trnie, znajduje się nowoczesna winnica Tokaj Macik Winery. Chociaż sama winnica w obecnym kształcie działa od 1995 roku, rodzina pielęgnuje tradycje winiarskie od kilku pokoleń. Nagrody, które zdobywają ich wina, oraz klienci z całego świata zdają się potwierdzać ich umiejętności. Wykorzystują innowacyjne metody produkcji wina i butelkowania, szukają nowych rozwiązań i chcą połączyć tradycje z tym, co postęp technologiczno-cywilizacyjny może nam dać.

Żeby wam zobrazować, jak bardzo mi się tu podobały wina, powiem, że w bagażu, który nieopatrznie tylko w postaci podręcznej zabrałam na wyjazd szlakiem win Regionu koszyckiego (nigdy więcej małych walizek!), z 6 butelek, które do niego weszły, 2 są z Tokaj Macik Winery. A to o czymś świadczy!

Z wieży widokowej (w kształcie beczki – jakżeby inaczej!), widać kilometry pól z winoroślami.

Wieża widokowa Mala Trna, Słowacja

Mnie takie sielskie krajobrazy nigdy się nie nudzą. Są piękne o każdej porze roku i napawają spokojem i siłą.

Pola winorośli - Tokaj Macik Winery, Mala Trna, Słowacja

Piękniejsze rozpoczęcie zwiedzania Tokajskiego szlaku winnego trudno sobie wyobrazić. Właściwie mogłabym tam na górze zostać na dłużej, mrużąc oczy w słońcu i wchłaniając w siebie każdy centymetr tej soczystej zieleni.

Pola winorośli - Tokaj Macik Winery, Mala Trna, Słowacja

Wina z Tokaj Macik Winery

Największy skarb jak zawsze jest schowany. Przestronne sale dla gości, stoliki na tarasie, gdzie można wygrzać się w promieniach słonecznych, popijając znakomite wino albo kawę, zadbany ogród, dopieszczone budynki – wszystko odchodzi na drugi plan, kiedy otwierają się drzwi piwnicy, za którymi dzieje się magia.

Piwnica Tokaj Macik Winery

Skarby Tokaj Macik Winery

Tokaj Macik Winery jest jedną z najlepszych i najbardziej znanych winnic produkujące wina tokajskie po słowackiej części regionu, wina, które są ogromnym wyzwanie dla winiarza. Kapryśna, szlachetna pleśń Botrytis cinerea sprawia, że wina mają niepowtarzalny smak i niesamowity aromat. Z drugiej strony – pogoda, która lubi ostatnio płatać figle, a przecież chwila opóźnienia w decyzji o zbiorze winogron może spowodować, że wino się nie uda i cały wysiłek pójdzie na marne. Jej też piwnice zawdzięczają, między innymi, utrzymanie mikroklimatu wewnątrz.

Idąc korytarzami XIII-wiecznej piwnicy, zamierałam z wrażenia, oglądając kruche dzieła rąk ludzkich i natury, pokrywające się z roku na rok coraz grubszą warstwą pleśni oraz nabierające swojej mocy (i wartości przy okazji).

Piwnica Tokaj Macik Winery

Piwnica Tokaj Macik Winery

Gotowe już wino dwa lata leżakuje w beczkach i stoi kolejny rok w butelkach. Praktycznie niezauważalne dla ludzkiego oka otwory w zamknięciach butelek pozwalają winu oddychać. Takie wino może stać i 30, i 50 lat (kto by tyle czekał?!?!). Miejsce na półce można wynająć – 1 EUR/butelka.

Wina tokajskie z Tokaj Macik Winery, Słowacja

Wina tokajskie z Tokaj Macik Winery

Często tu się odbywają również degustacje winiarskie dla niewielkich grup, które idealnie wpisują się w moje wyobrażenie o takich miejscach: półmrok średniowiecznych korytarzy i pomieszczeń, lata historii, wzniosła atmosfera oraz wino, które, podbijane przez ogień świeczek, wygląda jak płynne złoto.

Degustacja win w Tokaj Macik Winery

Tokaj Macik Winery – seria Fizz (wina musujące)

Za każdym razem, kiedy degustacja zaczyna się od wina musującego, cieszę się niezmiernie. Dla mnie, wielkiej miłośniczki bąbelków, jest to zawsze super okazja poznać smaki dotąd mi nieznane. Fizz to bardzo przyjemna mieszkanka tokajskich szczepów, w wersji blanc lub rose.

Delikatne bąbelki natychmiastowo poprawiają nastrój i sprawiają, że czas zwalnia.

Tokaj Macik Winery – seria AXIS

Wina z tej kolekcji są młode, jednak są bardzo aromatyczne. Próbowaliśmy Furmint 2015, zajmujący 70% pól w Tokaju. Te winogrona są miękkie i dość wcześniej pękają.

Axis Furmint 2015 - Tokaj Macik Winery

Z tej samej serii próbowaliśmy również Lipoviny. W tym szczepie zakochałam się na zabój – pachnący kwiatami czarnego bzu, liśćmi winogron, przypominający o kwitnącej lipie.

To wina przypomina mi maj – taki słoneczny, z soczystą zielenią dookoła, z kwitnącymi drzewami i z przyrodą przebudzającą się do życia.

Tokaj Macik Winery – seria Mono

Jest to prawdopodobnie najciekawsza seria win z Tokaj Macik Winery. Jest produkowane tylko z jednego szczepu, który w danym roku dał najlepsze zbiory.

Mono Lipovina 2015 - Tokaj Macik Winery

Z tej serii również próbowaliśmy dwa wina – Lipovinę i Muškát žltý (żółty muskat). Cóż to był za muskat! Prawdopodobnie jestem nieobiektywna, ponieważ po prostu bardzo lubię muskaty, zawsze kupuję, by w domu była obecna chociaż jedna przedstawicielka gatunku, a latem gości u nas na stole regularnie.

W Tokaj Macik Winery tę odmianę zbierają najlepsi pracownicy – ręcznie, pojedyncze jagody, oddzielając dojrzałe i gotowe do zbioru od tych, które mają jeszcze trochę czasu.

Tokaj Macik Winery – seria Grand

Powstaje z mieszanki trzech najlepszych w Tokaju szczepów – Furminta, Lipoviny i Muskatu, w proporcjach 70-20-10. Biorąc pod uwagę ilość serduszek i plusów przy tym winie, które zostawiłam, robiąc notatki, musiało mi wyjątkowo smakować.

Tokaj Macik Winery – seria BOTRIS

Jest to wino z późnych zbiorów, powstające z mieszkanki już sfermentowanych gron Furminta i Lipoviny. Jest to też jedno z najczęściej eksportowanych win z tej winnicy – można je znaleźć w restauracjach Japonii, Belgii, Francji, Polski i, oczywiście, Słowacji, w tym z gwiazdką Michelin. Ma bardzo harmonijny smak, pełen aromatów moreli i brzoskwini.

To był ten moment, w którym, wraz z ogromną przyjemnością, związaną z miejscem i konsumpcją wina, zaczęła zalewać mnie czarna rozpacz, przyjmująca rozmiary dużego bagażu, z którego dumnie zrezygnowałam, pakując się do wyjazdu. Ileż butelek wspaniałego wina ze mną nie przyleciało do Warszawy, tylko dlatego, że zachciało mi się być konsekwentną w pakowaniu się na krótkie wyjazdy.

Botris - Tokaj Macik Winery

Tokaj Macik Winery – seria Tokaj Classic

Na koniec był on, król wieczoru – Tokajský výber 3-putnovy (puttony – to wiaderka, w które wchodzi 22-25 kg rodzynek, zalewanych winem bazowym do beczek Gönci (136l) na dwa lata).

Vyber 3-putnovy - Tokaj Macik Winery

Doskonały deser, o mocno rodzynkowym posmaku. Owszem, słodki, ale słodycz szlachetna, stonowana. Właśnie vyber przywiozłam do domu – czeka na specjalną okazję (prawdopodobnie skończy się to tym, że sentymentalnie otworzę, planując kolejny wyjazd na Słowację).

Degustacje w Tokaj Macik Winery

Oczywiście, można umówić się na degustację win. Tak jak wspomniałam, miejsca jest dużo – i niewielka grupa, i większa impreza na 150-200 osób się zmieszczą. Degustacje zaczynają się od 10 EUR/osoba (za 7 win) i zależą od wybranej opcji.

Bardzo zachęcam was do degustacji – tu, w Tokaj Macik Winery, w innych winnicach, w winotekach. Jest to niesamowita okazja, by dowiedzieć się czegoś o winie, o regionie pochodzenia, ciekawe historie o producencie. Dość często takie degustacje odwiedza osobiście przedstawiciel albo właściciel winnicy, opowiadając niesamowite fakty i ciekawostki nie tylko o prezentowanym winie, również o sobie, swoich sposobach na wino doskonałe.

Piwa z Tokaj Macik Winery

Tak, tak – piwa! Winnice, we współpracy z browarem Kaltenecker, stworzyła piwo – American IPA – inspirowane Tokajem.

Tokaj IPA by Tokaj Macik Winery

Półciemne ALE, z lekko gorzkawym posmakiem, z wykorzystaniem chmielów amerykańskich. Uczciwie przyznam, że, w odróżnieniu od vybera, po to piwo przez dwa państwa nie pojadę (a znamy piwa, które warte zrobionych setek kilometrów!). Ale już będąc – warto spróbować!

Restauracja w Tokaj Macik Winery

Jeśli macie trochę więcej czasu, zostańcie tu nie tylko na degustacje i zakupy, również na lunch, obiad albo kawę.

O zupie ody pisać nie będę – to był bardzo porządny rosół, który, zważając na charakter miejsca, doskonale przygotowuje gości na wszystko, co ich czeka potem. Ale już później było ciekawiej!

Polędwiczki z boczkiem - Tokaj Macik Winery

Polędwiczki w boczku z sosem na bazie wina oraz z gratin ziemniaczanym prezentowały się bardzo dobrze (co prawda, dałabym gratin trochę więcej czasu w piekarniku ).

Natomiast strudel z jabłkami, z kawą na tarasie, z widokiem na sielski krajobraz, zapamiętam na długo…

***

Tokaj Macik Winery

Medzipivnicna 174
076 82 Mala Trna

One czekają.

Wina z Tokaj Macik Winery

I on też.

Tokaj Macik Winery

Degustowałam słowackie wina z Tokaj Macik Winery na zaproszenie z KOŠICE REGION.

Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na   Facebook, Instagram i Twitter - do zobaczenia!
pokaż więcej
Load More In Alkohole śwata

4 komentarze

  1. Natalia | Zapiski ze świata

    17 października 2017 at 7:08 pm

    Zastanawiam się, dlaczego nigdy nie zwiedzałam winnic?! Piłabym i jadłabym! I na beczkę też bym się wspięła :)

    Reply

  2. Ewa

    15 października 2017 at 6:42 pm

    Miałam okazję spróbować kilki ein słowackich, ekspertką w temacie nie jestem, ale naprawdę bardzo mi smakowały. Fajnie poznawać kraj od tej strony!

    Reply

  3. Karolina

    15 października 2017 at 2:45 am

    Ciekawy pomysł na odkrycie winnej strony Słowacji :) To niesamowite ile na Słowacji, Węgrzech, w Czechach, czy nawet w naszej Polsce jest pięknych winnic produkujących naprawdę dobre wina! I wszystkie czekają na odwiedzenie, a wina na spróbowanie :D

    Reply

  4. Ania | Petrykivka.pl

    14 października 2017 at 5:31 pm

    Bajecznie pysznie to wygląda! Słowackie Tokaje to uczta dla kubków smakowych! Koniecznie chcemy tam zajrzeć, bo w tym roku przy okazji wizyty w Słowacji chodziliśmy po górach i już nie było czasu skoczyć do winnic :( Jak przepięknie wygląda Słowacja, jeszcze w tle widzę bodajże uprawy rzepaku <3

    Dziś mnie naszło na musujące, więc spróbowałabym tych Fizz'ów właśnie! To samo mamy – 6-8 butelek przywozimy, ale jaki jest smutek, gdy akurat mamy podręczny tylko. Na szczęście pamiętamy, żeby w regiony winiarskie kupować bagaż rejestrowany :D

    Reply

Dodaj komentarz

Zobacz także

Na Świętego Marcina pij wino, wodę pozostaw młynom

Spis treści1 Dlaczego Święty Marcin jest patronem winiarzy, winnic i (o zgrozo) oberżystów…