Alicja nad Dnieprem – magiczne podwórko i street art w Kijowie

...a może chcesz udostępnić ten wpis znajomym?
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

O Kijowskich cerkwiach, Lawrze Peczerskiej przeczytacie w każdym przewodniku, o Majdanie słyszeli ostatnio wszyscy, choć może nie w kontekście atrakcji turystycznych. A co u naszego sąsiada dzieje się w temacie street artu?

Kijowski street art?

A co to? Za wiele to tego tu nie ma – pewnie tyle usłyszycie na ten temat w Kijowie. Są w tym mieście przestrzenne place, a socrealistyczne, monumentalne budowle przeplatają się z barokowymi cerkwiami i kamieniczkami, ale zbyt wiele miejsc ze sztuką uliczną nie udało się wyłowić, choćby głupich vlepek człowiek nie uświadczy, co najwyżej trochę sprayowych tagów na nabrzeżu, ale to trudno do street artu zaliczyć.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jako, że w Kijowie byłem w ramach wyjazdu studyjnego, swoboda przemieszczania się i wyboru atrakcji była dosyć ograniczona i obowiązywał nas dość napięty program, a co za tym idzie, nie było okazji, by zagłębić się w miasto,  boczne uliczki, gdzie być może więcej streetartowego dobra funkcjonuje. Wujek Google, po wpisaniu frazy „street art kiev” pokazuje, że wcale nie jest tak źle,co najmniej  kilkanaście ścian w mieście świeci całkiem interesującymi obrazami – jak nic trzeba będzie wrócić, w ich poszukiwaniu.

Podwórko z Krainy Czarów

Pozostałbym w całkowitym poczuciu braku sztuki ulicznej, jednak organizatorzy wyjazdu zdecydowali się, by w ramach spaceru po mieście uwzględnić nie tylko wielowiekowe zabytki, ale i bardzo świeże miejsca. Otoczone kamienicami z początku XX wieku podwórko wita nas zasiadającymi na poduszkach amorkami, trochę tu wzoru ze sztuki sakralnej, trochę przypadkowości i kontekstu street artu – od razu robi się ciekawiej, a koty zajmują ściany na całą szerokość.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wchodzimy głębiej i coraz więcej instalacji się ukazuje, nie ma tu sztuki dla sztuki, prawdziwy, funkcjonujacy plac zabaw ze zjeżdżalnią, tyle, że zbudowany wedle planu Szalonego Kapelusznika i zatwierdzony uśmiechem Kota z Cheshire. Jednym słowem, podwórko w klimacie Alicji z Krainy Czarów w całej okazałości i wygląda to rewelacyjnie, szczególnie w kontraście do kijowskiej barokowo-socrealistycznej architektury.

Trzeba przyznać, że jest to swoista perełka, połączenie ulicznego kontekstu, użyteczności i nawiązań do mozaikowej twórczości Antonio Gaudiego, to wszystko wrzucone w kontekst tkanki miejskiej – być może nie budzi natychmiastowego, oczywistego zachwytu, ale sprawia, że po prostu miło jest się w tym miejscu zatrzymać, usiąść w zajęczej paszczy i po prostu odpocząć.

Czy warto odwiedzić Kijów tylko dla jednego podwórka? Dla samego podwórka pewnie nie, chyba że zaliczacie się do grona zatwardziałych fanów opowieści o Alicji, bo w samej Polsce ciekawego street artu nie brakuje, ale znajdzie się jeszcze kilka argumentów na rzecz ukraińskiej stolicy, ale o tym wkrótce…

Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na   Facebook, Instagram i Twitter - do zobaczenia!

...a może chcesz udostępnić ten wpis znajomym?
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

15 thoughts on “Alicja nad Dnieprem – magiczne podwórko i street art w Kijowie”

  1. Bazarek uważa, że:

    Bardzo ciekawe miejsce i sztuka wyjątkowa warta zobaczenia na żywo.

  2. Evi Mielczarek uważa, że:

    Ja chce na to podwórko! :)

  3. Podróże Hani uważa, że:

    dzieciakom by się podobało ;)

  4. Travelling Milady uważa, że:

    Nie ma opcji, muszę wrócić. Taka gratka w Kijowie mnie ominąć nie może. Chociaż do Ukrainy mi to wcale, a wcale nie pasuje, przynajmniej tej jaką znam:)

    1. Tati uważa, że:

      Myślę, że niejedno miasto potrafi zaskoczyć. W ostatnich latach ludziom kreatywnym nieco lżej, takie odnoszę wrażenie – szczególnie w tych krajach konserwatywnych i tradycyjnych czuć powiew świeżości i otwartości na nowe formy wyrażania siebie

  5. Life Good Morning uważa, że:

    Byłam z 3 razy, a podwórka nie widziałam. Czyli wracam do Kijowa:)

  6. Kamila Kowalewska uważa, że:

    ojaaa, ale sztos!

  7. Agnieszka Ptaszyńska uważa, że:

    ło, jaki bajer! Nie, nie wiedzialam o nim. Super jest!

  8. Kamila Anna Napora uważa, że:

    żeby nie było, że jestem mało wiarygodna ;)

    1. Agnieszka Kuczyńska uważa, że:

      Haha nie mogę <3

  9. Kamila Anna Napora uważa, że:

    ha, byłam tam w 2012! zupełnym przypadkiem odnalazłam to podwórko, ale było mega absurdalnie :D

    1. Agnieszka Kuczyńska uważa, że:

      wygląda na takie troche z dupy :P

    2. Kamila Anna Napora uważa, że:

      no dość tak ;) ale w pozytywnym znaczeniu!

  10. PatTravel uważa, że:

    Fajne miejsce! – dodaje na listę na wrzesień :)

  11. Agnieszka Kuczyńska uważa, że:

    Ostry kicz, ale jaki uroczy

Dodaj komentarz

Więcej interesujących wpisów: