Strona główna Afryka Maroko na talerzu – harira

Maroko na talerzu – harira

6 min. czytania
5
0

Harira – tradycyjna zupa marokańska. Dobra jako pierwsze danie, jako przystawka, na rozgrzewkę lub jako główne danie. W wersji wege lub z mięsem (kto co lubi). Jest pyszna i bardzo prosta w przygotowaniu.

W sumie bardzo długo zbierałam się z przepisem. W zimie przytłoczona sprawami, potem wydawało mi się, że jest zbyt ciepło na robienie tak rozgrzewającej zupy. Ale patrząc za okno stwierdziłam, że jeszcze niejedna osoba ogrzeje się nią wieczorem po „słonecznym wiosennym” dniu.

Początkowo harira była daniem, serwowanym w trakcie Ramadanu. Miała regenerować siły – i wcale się nie dziwię, patrząc na skład i przyprawy. Obecnie jest wymieniana jako jedno z dań kuchni marokańskiej, które koniecznie trzeba spróbować. Z tym akurat długo miałam problem. Michał wyniósł z poprzedniego razu w Maroku nie najlepsze doświadczenia z tą zupą, więc byłam przekonana, że można sobie akurat tę próbę darować. Szczęśliwie się skusiłam – w związku z czym harira weszła na stałe do naszego menu.

Gotowana na baraninie, którą można zastąpić wołowiną albo kurczakiem – kto co lubi, składa się z mieszanki roślin strączkowych – soczewicy, ciecierzycy, grochu i bobu, z dodatkiem warzyw i przypraw. Oczywiście, wersja wege też jak najbardziej możliwa. Ja zawsze ograniczam się do 2 rodzajów soczewicy (czerwonej i zielonej, czasami również żółtej – zależy co jest w domu) oraz ciecierzycy. Wersji tradycyjnie jest tyle ile kucharek :) Niżej przedstawiamy naszą – i zachęcamy do eksperymentów: z warzywami, przyprawami.

Rosół:

  • włoszczyzna
  • kawałki kurczaka
  • ziele angielskie
  • liść laurowy

 Zupa:

  • rosół
  • szklanka ciecierzycy
  • szklanka soczewicy
  • kilka łyżek ryżu (opcjonalnie)
  • seler naciowy – 2-3 łodygi
  • jedna cebula
  • cynamon 1 łyżeczka
  • kardamon – 1-2 szt.
  • anyż – 1 gwiazdka
  • pieprz czarny – szczypta
  • sól
  • kurkuma – łyżeczka
  • passata pomidorowa – około 1/2 dużej butelki (szklanka)
  • marchewka – 1-2 sztuki
  • liść laurowy
  • kolendra posiekana
  • ziemniaki (opcjonalnie)
  • cukinia (opcjonalnie)
  • imbir (opcjonalnie)
  • ras el hanout (opcjonalnie) – 1 łyżeczka

Wieczór przed gotowaniem zupy namoczyć ciecierzycę w wodzie i zostawić na całą noc. Rosół można ugotować wieczorem albo tuż przed jeśli jest czas.

Ugotować ciecierzycę. Do rosołu wrzucić soczewicę. Jeśli zupa jest z 2 rodzajami soczewicy, trzeba pamiętać, że zielona soczewica gotuje się dłużej i wymaga więcej czasu.

Marchewkę i seler naciowy pokroić w kostkę, plasterki – tak jak lubicie. Jeśli jest czas, warzywa można lekko podsmażyć, będą smaczniejsze.

Ugotowaną ciecierzycę, warzywa, passatę i ryż dodać do zupy. To jest też moment by dodać ziemniaki, jeśli robicie opcję z ziemniakami. Dodać przyprawy i gotować do momentu aż warzywa, ryż i soczewica ugotują.

W wielu przepisach rekomendują zagęszczać zupę mąką. Ja natomiast staram się wyważyć ilość rosołu na wrzucane składniki by zachować gęstość naturalną. Kiedy soczewica się rozgotuje, zagęszcza zupę idealnie.

Na koniec można dodać trochę chilli, by dodać zupie ostrości. Przed podaniem posypać kolendrą.

Zupa jest prosta w przygotowaniu, aromatyczna, pyszna w smaku i bardzo treściwa.

Smacznego!

Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na   Facebook, Instagram i Twitter - do zobaczenia!
pokaż więcej
Load More In Afryka

5 komentarzy

  1. Bolivia 'In My Eyes'

    26 kwietnia 2015 at 10:32 pm

    oj, moja ulubiona zupa z Maroka!:)

    Reply

  2. Izabella Zwierew

    26 kwietnia 2015 at 1:25 pm

    Koniecznie musze tam poleciec!

    Reply

    • Poszli-Pojechali

      26 kwietnia 2015 at 1:33 pm

      Maroko jest piękne, smaczne i kolorowe :) p.s. przełamałaś się co do seafoodu?

      Reply

    • Izabella Zwierew

      26 kwietnia 2015 at 1:51 pm

      Tylko do kalmarów ;) ale były pyyyyszne <3

      Reply

    • Poszli-Pojechali

      26 kwietnia 2015 at 1:59 pm

      no to w Maroku są najlepsze które jadłam – mięso aż słodkie!

      Reply

Dodaj komentarz

Zobacz także

Kampania od kuchni – Neapol to nie tylko pizza!

Spis treści1 Neapol i pizza – połączenie doskonałe1.1 Pizza fritta completa1.2 Pizza…