Plaże Indii: Kovalam – Light House Beach

Zacznę chyba od dobrodziejstwa zwanego prepaid taxi, czyli serwisowe okienka na lotnisku, które pozwalają uniknąć targowania się z kierowcami i dojechać za całkiem sensowną cenę. Czyli 470 rupii za odległość 16 km (tzw oficjalna tablica stawek stowarzyszenia taksówkarzy w Kovalam proponowała tę trasę w wysokości

Warszawa Chopin -> Chhatrapati Shivaji Mumbai

Okęcie przywitało nas topniejącym śniegiem, niemo potwierdzając, iż termin wyjazdu wybraliśmy idealnie, dając przy tym nadzieję, że cała tegoroczna zimowość zamknie się w najbliższych trzech tygodniach. Pierwszego patrona wyjazdu spotkaliśmy w hali odlotów – jegomość w wieku średnim, postury nader słusznej, malowniczo zalegał w pozycji

Na krańcu świata, czyli Horton Plains

Końce świata zdarzają się regularnie, małe i duże, w zależności od skali katastrofy życiowej. Ale tak żeby zapierało dech w piersi, to chyba zdecydowanie rzadziej…między innymi taki efekt można uzyskać idąc na World’s End w Horton Plains. Właściwie gwoli ścisłości, są tam nawet dwa końca świata, i przez napierającą

No Thumbnail

Mirissa – obserwacja płetwali błękitnych i delfinów

Czyli zderzenie oglądanych fotek w necie z rzeczywistością :D Wszystkie przewodniki polecają obserwację płetwali błękitnych dla odpoczywających w Mirissie. Naoglądawszy się bajecznych zdjęć jak to te piękne ssaki popływają do łodzi, machają zalotnie przed fotografującymi ogonem namówiłam Michała na wycieczkę. W zasadzie każda knajpa, każdy guesthouse

Curry, curry everywhere:)

Od półgodziny myślę, jakby tu wykrzykniki i omnomnomy przełożyć na słowa i normalne zdania…:) Może swoje wrażenia kulinarne zacznę od dań curry – które jest podstawowym smakiem na Sri Lance, z resztą najbardziej rozpowszechniona pozycja wszystkich menu lankijskich to rice&curry: w zestawie z warzywami, rybą, kurczakiem,

Grasując w Udawalawe National Park

Udawalawe – jedna z wielu perełek Sri Lanki. Umiejscowiony w centralno-południowej części wyspy, porównywany jest do afrykańskich parków. Nie byłam, co prawda, w afrykańskich parkach narodowych  (jeszcze), ale Udawalawe urzeka bujną zielenią w palącym słońcu, stadami słoni (w parku wg różnych źródeł jest ich około