Agadir – 8 miejsc, o których warto wiedzieć

...a może chcesz udostępnić ten wpis znajomym?
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Z myślą o wszystkich, którzy wybierają się do turystycznej stolicy Maroka, przedstawiamy subiektywną mapkę miejsc, o których warto wiedzieć i odwiedzić:

Zaczynając od północy:

  1. Aurir i Banana Beach

    Aurir - Banana Beach
    Samo miasteczko nie jest specjalnie ciekawe, natomiast warto odwiedzić tamtejszą plażę, która w przeciwieństwie do tej w Agadirze, choć mniejsza, jest niemal całkiem pusta, sporo skałek i urocza zatoczka. Miejsce upodobali sobie surferzy i to głownie ich możemy tam spotkać. Przy samej plaży znajdziemy kilka niewielkich knajpek, w znajdującej się najdalej i na lewo od zejścia zjedliśmy bardzo dobry tajine i kalmary.Do Auriru dojedziemy z Agadiru zwykłym miejskim autobusem i zajmie to jakieś 15 minut. Warto przy tym sprawdzić lub dopytac, czy dana linia jedzie do Auriru, czy dalej, obok Banana Beach – my trafiliśmy na linię odbijającą w centrum miasteczka i do plaży musieliśmy zrobić sobie spacer, mijając po drodze bardzo sympatycznie wygladające, typowo lokalne knajpki.

  2. Port i targ rybny

    Port
    Port można zobaczyć, szczególnie przed południem, kiedy przypływają świeżo złowione pyszności, można poobserwować pracujących rybaków i nawet poczuć się odrobinę niekomfortowo, w końcu włazimy z butami i aparatami w ich miejsce pracy.

    Knajpki przy porcie
    O ile port jest ciekawy, to absolutnie i koniecznie należy udać się, na prawo od portowej bramy, do zasnutego dymem z dziesiątek kuchni skupiska budek i pawilonów. Złowione nad ranem ryby, kalmary, ośmiornice, krewetki i wszelkie inne morskie pyszności trafiają tu pod nóż i na grilla. Obsługa najpierw przedstawia nam menu – w postaci surowych produktów na talerzu – wskazujemy, na co mamy ochotę i po kilkunastu minutach otrzymujemy talerz genialnego jedzenia. Warto jednak przy wszystkich zachwytach, trzeźwo spojrzeć na rachunek, który otrzymamy – praktycznie za każdym razem kelnerowi coś tam się źle policzyło, oczywiście na korzyść lokalu, natomiast reklamacja przyjmowana jest bez mrugnięcia okiem.

  3. Dolina Ptaków, czyli mini-zoo.

    Dolina Ptaków
    Dość długa, urocza dolinka, ciągnąca się od wejścia na plażę, pod jedna z głównych ulic – Mohammeda V, do bulwaru Hassana II. Nazwa może być nieco myląca, bo nie tylko ptaki tam spotkamy, w klatkach i na wybiegach zobaczymy sporo ssaków – muflony, kozice, sarny i inne kopytne. Ptaków jest faktycznie dużo, od różnorakich ras gołębi, przez mniej lub bardziej kolorowe papugi, aż po flamingi. Są też dość apatyczne małpy, ale całym parkiem rządzą bezsprzecznie koty – dużo uroczych maluchów wygrzewało się w alejkach i na ławkach.

  4. Uniprix – market z suwenirami.

    Uniprix
    Jeśli nie planujecie dalszych wycieczek, nie macie siły i ochoty się targować, to jest to najlepsze miejsce, by zakupić pamiątki, kartki i garderobę w rozsądnych cenach. Jest to też (tudzież przede wszystkim), jedno z nielicznych miejsc w Agadirze, gdzie zakupimy alkohol, szczególnie warto spróbować lokalnych win, na czele z tradycyjnymi dla Maroka winami szarymi.

  5. Souk El Had

    Souk El Had

    Souk El Had
    Souk, tudzież suk – czyli arabski bazar. Kupimy tu niemal wszystko: świeże owoce i warzywa, przyprawy, herbaty, zastawę stołową, naczynia tajine, wyroby skórzane, chemię gospodarczą, dywany. Świetne miejsce, by poczuć mniej turystyczny klimat miasta. Zaopatrują się tu przede wszystkim mieszkańcy miasta, jednak nie ma co liczyć na taryfę ulgową u sprzedawców – targować się trzeba praktycznie o wszystko, a cena wyjściowa, to często wielokrotność ceny realnej. Przykładowo – naczynie do tajine początkowo proponowano nam za 160 dirhamów, by zejść do 130, a w końcu 100, przy czym ostatecznie kupiliśmy nawet większy tajine w niedalekim Tiznicie, za.. 30 dirhamów. Ponoć jest w okolicy Agadiru jeszcze jeden souk, ale tam nie udało nam się trafić.

  6. Stoiska z Tajine’ami

    Stoisko z tajine'ami
    Skoro już będziemy w okolicy souk’u, to zdecydowanie warto skierować się w okolice wejścia nr.5, przy ulicy znajdziemy kilka dość obskurnie wyglądających knajpek ze stojącymi na węglach tajine’ami i jest to chyba najlepsze miejsce by zapoznać się z tą tradycyjną, marokańską potrawą. Długo duszone w charakterystycznym, glinianym naczyniu warzywa i mięso smakują genialnie i na pewno wkrótce napiszemy o tej potrawie więcej.

  7. Dworzec Autobusowy

    Dworzec autobusowy
    Jeśli planujecie dalsze wypady poza miasto i nie planujecie korzystać z lokalnych biur, czy hotelowych wycieczek fakultatywnych, to zaznaczcie sobie to miejsce na mapie. Dojedziecie stąd do Essauiry, Marakeszu, Tiznitu, Sidi Ifni i wielu innych miast, na stronie http://www.ctm.ma/en dostępne są rozkłady jazdy CTM’u, czyli marokańskiego PKS, można też spróbować zamówić tam bilety, autobusy nie odbiegają standardem od tych, które obsługują główne polskie trasy. Co ważne, główny dworzec Agadiru znajduje się pod miastem, w miejscowości Inezgane. Aby zobaczyć rozkłady i bilety z dworca w centrum, należy wybrać AGADIR TALBORJT. Drugi, operujący z tego dworca przewoźnik to Supratours – mają nowoczesne autokary. Autobusów jest sporo, natomiast i zainteresowanie niemałe, więc warto rezerwować z wyprzedzeniem.

  8. Marjane – Hipermarket

    Hipermaket Marjane
    Właściwie to nic specjalnego, hipermarket wygląda niemal identycznie, jak te w Polsce. Warto się tam wybrać po typowo spożywcze zakupy, każdy produkt ma klarownie przypisaną cenę, żadnego targowania, na półkach promocyjne odkurzacze, kosmetyki, takie globalne kopiuj-wklej, trochę lokalnych produktów, jak przyprawy, olej arganowy. Wbrew zapewnieniom taksówkarzy, w Marjane nie znajdziemy alkoholu.

Zobacz wszystkie nasze wpisy z Maroka

Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na   Facebook, Instagram i Twitter - do zobaczenia!

...a może chcesz udostępnić ten wpis znajomym?
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

8 thoughts on “Agadir – 8 miejsc, o których warto wiedzieć”

  1. LeonSi uważa, że:

    Nie wspomnieliście nic o medynie. Byłam w Agadirze tylko jeden dzień i nie starczyło na nią czasu. Widzieliście? Powinnam żałować? :)

    1. Tati uważa, że:

      Bo nie byliśmy. Akurat w Agadirze medyna jest dość nowa. Jeśli była okazja zobaczyć medynę w innym mieście, to w zupełności wystarczy :) Jeśli to był pobyt stacjonarny, to myślę, że nie ma czego żałować. Suk też oddaje klimat, a do medyny lepiej pojechać do Essaouiry, Tiznitu, Fezu, nawet Marakeszu. Pozdrawiam!

      1. LeonSi uważa, że:

        Tak, wiem, że została wybudowana niedawno :) Zrobiłam objazdówkę po Maroku i zobaczyłam trochę innych miejsc.
        Do waszej listy dodałabym jeszcze park Olhao. Rzut kamieniem od ptasiego zoo, uroczy zakątek :) Pozdrowienia!

        1. Tati uważa, że:

          W takim razie dodaję park do naszej listy must-see, bo i tak chcielibyśmy wrócić do Maroka. Dziękujemy za podpowiedź! Podobało się w Maroku? Jak wrażenia?

  2. Monika uważa, że:

    A co z wodospadami? W przewodniku są zaznaczone na północ od centrum Agadiru, ale nie ma o nich ani słowa.. W necie też nic nie mogę znaleźć. Widzieliście je? Polecacie? :)

    1. Michał uważa, że:

      No na wodospady nam się nie udało dotrzeć, ale jak najbardziej są, w miejscowości Imouzzer – http://wikitravel.org/en/Imouzzer, da się ponoć łatwo dorzeć komunikacją. Ja osobiście uwielbiam wodospady, więc sam zachodzę w głowę, jak to się stało, że już dwa razy w Agadirze byłem i tam nie dotarłem. No nic, jest to kolejny powód by tam wrócić :).

  3. Ewa uważa, że:

    Agadir leży też tuż obok Parku Narodowego Sous Massa – bardzo ładnie tam :)

    1. Tati uważa, że:

      Wiem:) odradzili nam tam jechać w tym okresie – tłumacząc martwym sezonem. Miałam sprzeczne uczucia, bo przewodnik doradzał jechać właśnie teraz, a ludzie tam żyjący – na odwrót. Następnym razem:)

Dodaj komentarz

Więcej interesujących wpisów: