Tag Archives: Meklemburgia-Pomorze Przednie

Peenemünde – muzeum między zagładą a podbojem kosmosu

Przyznam się bez bicia – gdy okazało się, że jedziemy na niemieckie Pomorze Przednie, moje wyobrażenia o regionie były dość mgliste, żeby nie powiedzieć, że niemal żadne. Jedynym wyjątkiem na tym pustym fragmencie mapy był historyczny ośrodek eksperymentalny w Peenemünde – zainteresowanie historią, długie godziny

Zauroczenie bez zanurzenia – okręt podwodny w porcie Sassnitz

Do Sassnitz zajechaliśmy, jak do każdej innej nadmorskiej miejscowości, a zastany na miejscu port rybacki, promenada z kanjpkami, molo i plaża dokładnie wpisały się w nasze oczekiwania – spokój, sielanka – typowe dla nadmorskich miejscowości przed sezonem pustki. Wystarczyło jednak przejść się kawałek przez port,

Alkohole świata – Niemcy, Meklemburgia – Pomorze Przednie

Po podróży po Meklemburgii-Pomorzu Przednim, zgodnie z tradycją przedstawiamy alkohole niemieckie, które warto w tym regionie wypróbować. Nie będziemy się tu silić na wybitnych smakoszy – nasze zakupy, także alkoholowe, zazwyczaj robimy w sieciówkach typu Lidl, czy Biedronka – nie tylko ze względów finansowych – ich

Gdzie na wakacje? Do Meklemburgii-Pomorza Przedniego!

Każdy z nas co roku zadaje się tym samym pytaniem – gdzie na wakacje. Niektórzy lubią jeździć w miejsca znane i sprawdzone, niektórzy wolą w podróży odkrywać nowe miejscówki. My, oprócz miejsc, w których czujemy się dobrze i lubimy tam wracać, staramy się raz do

Kuchnia Meklemburgii-Pomorza Przedniego – śledź na 1001 sposobów

Na hasło śledź wiele osób, których znam, krzywi się i wspomina sałatkę śledziową na święta od święta i śledzia pod pierzynką (od czasu do czasu). Jeszcze rolmopsy pod wódkę (coraz rzadziej) dla amatorów smaków PRLu.  Tymczasem śledź jest bardzo wdzięczną rybą, którą – jak się okazuje

Meklemburgia – Pomorze Przednie praktycznie

Północno-wschodnia część Niemiec dość długo była w mojej świadomości i na liście destynacji jako region który może kiedyś, przy okazji odwiedzę (z Bałtykiem polskim mam trudne relacje, co pewnie nadawałoby się na oddzielny post), zahaczę (tyle miejsc w Niemczech czeka na mnie, na myśl o

Rugia na wyrywki: Park Narodowy Jasmund

Lubię parki narodowe za naturalność oraz minimalną ingerencję ludzi w ich funkcjonowanie. Można zobaczyć prawdziwe życie i przyrodę, będąc obserwatorem a nie konsumentem. Park Narodowy Jasmund znany jest przede wszystkim ze swojego wybrzeża kredowego i jest naprawdę unikalny z wielu powodów, mimo że to najmniejszy park Niemiec.

Więcej interesujących wpisów: