Tag Archives: na weekend

Okolice Lublany – Kranj na weekend

Mało brakowało, a Kranj zostałby tylko kropką na mapie podczas naszych pierwszych wakacji w Słowenii. Pierwszych – bo zamierzam wrócić tu po raz drugi, trzeci i kolejny. Można powiedzieć, że los zdecydował za nas, w momencie, w którym patrzyłam zrozpaczona na mapę oraz listę wszystkich miejsc,

Moskiewskie metro, śladami „Metro 2033”

Moskiewskie Metro 2033 Mimo oglądanych w internecie zdjęć bogato zdobionych stacji, dla mnie prawdziwa fascynacja metrem moskiewskim zaczęła się po lekturze książki „Metro 2033”, autorstwa Dimitra Glukhovskiego, opowiadającej o tym, jak po globalnej wojnie nuklearnej nieliczni ludzie przetrwali właśnie w tunelach moskiewskiego metra. Pod radioaktywnymi zgliszczami miasta

Alicja nad Dnieprem – magiczne podwórko i street art w Kijowie

O Kijowskich cerkwiach, Lawrze Peczerskiej przeczytacie w każdym przewodniku, o Majdanie słyszeli ostatnio wszyscy, choć może nie w kontekście atrakcji turystycznych. A co u naszego sąsiada dzieje się w temacie street artu? Kijowski street art? A co to? Za wiele to tego tu nie ma –

Boże Ciało w Łowiczu

Najbardziej kolorowa, znana poza granicami Polski, procesja w Łowiczu w Boże Ciało jest najlepszym pomysłem na jednodniową wycieczkę w ten dzień, jeśli mieszkacie w obrębie 200 km od Warszawy, zrezygnowaliście z życia w korkach przedłużonego weekendu, starając się znaleźć zaciszne miejsce w polskich landszaftach, albo na urlop w ten

Kazimierz, robisz to źle (nad Wisłą)

Kazimierz nad Wisłą – zagłębie artystów, czy centrum spędów weekendowych Do tego miasta jeździłem jeszcze z rodzicami, dzieciakiem będąc. Było to na tyle dawno (#starość), że z wizyt pamiętam tylko pojedyncze migawki. Miasteczko było wtedy jeszcze dość mało popularne w powszechnej świadomości weekendowo-urlopowej, choć dość

Czym Chlebowa Chata bogata

Chlebowa Chata – miejsce, w którym pierwsze skrzypce grają przede wszystkim tradycje – pieczenia chleba, wytwarzania masła i zbierania miodu, tak jak robili to na tych ziemiach nawet 100 lat temu.   Byliście, jesteście ciekawi jak się robi miód, zrobiliście kiedyś swój domowy bochenek chleba,

Lozanna czekoladą i serem płynąca

Lozanna – stolica kantonu Vaud (mówiącego pięknie po francusku) oraz siedziba Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, z długą historią. Sucho, oficjalnie i dość chłodno to zabrzmiało. Chłodno było, ale tylko na zewnątrz i tylko czasem. Uwiodła mnie, chłodem marcowo-listopadowym jeziora Genewskiego, zakręconymi uliczkami, gorącem topiącej się czekolady, lekką

Lizbona – jak zobaczyć niewiele w 3 dni i pozostać szczęśliwym

Lizbona. Moje wieloletnie marzenie, które dość długo było poza moim zasięgiem, aż do pojawienia się nowych kierunków w budżetowych liniach lotniczych, a co za tym idzie, biletów w dobrych cenach. Zgadnijcie, ile nam zajęła decyzja, czy lecimy. Dokładnie – minutę, tyle mniej więcej zajęło mi

Więcej interesujących wpisów: