Strona główna Podróże kulinarne Alkohole śwata Znojmo – perła Moraw Południowych

Znojmo – perła Moraw Południowych

21 min. czytania
0
0
Widok na Znojmo z wieży ratuszowej

Znojmo żyje w moim sercu już ładnych parę lat, głównie za sprawą winiarzy, tworzących wina wyjątkowe. W tym roku po raz kolejny odbył się tu festiwal win Znojemské historické vinobraní. Część winiarzy znam – otwieranie i degustowanie ich win to zawsze dla mnie przeżycie. Oczywiście, festiwal dalej jest na liście do odwiedzenia, prędzej czy później na pewno na niego zawitamy.

Oglądając zdjęcia z festiwalu, nie połączyłam kropek. Skupiałam się bardziej na etykietach i zawartości kieliszków, nie wpatrywałam się w ulice Znojmo. Pewnie dlatego zaparło mi dech w piersiach z taką siłą, że zakochałam się w tym mieście od pierwszego drugiego wejrzenia na zabój.

Znojmo, Morawy Południowe

Planowany, godzinny spacer rozciągnął się na kilka, a my obiecaliśmy sobie tu jeszcze wrócić, na cały weekend nieśpiesznych spacerów, kaw w przytulnych kawiarniach, dań kuchni morawskiej i kieliszków znakomitych win morawskich.

Spacer po Znojmo

Nasz busik zatrzymał się przy jednej z uliczek, niedaleko centrum miasta. Miasto jak miasto.

Uliczki Znojmo, Morawy Południowe

W głowie też mignęło pytanie, czy będą otwarte sklepy z winami w niedzielę (nie były). Machnęłam przysłowiową ręką i skupiłam się na opowieściach przewodnika, który był ubrany w samą bluzę. Zdawał się zupełnie nie zauważać lodowatego wiatru, który śmiał się z naszych szalików i płaszczy, raz na jakiś czas dotykając, dla czystej zabawy, szyi albo ręki pod swetrem.

Znojmo jest jednym z najstarszych miast morawskich. Zostało założone na początku XI wieku, uzyskując prawa miejskie na początku XIII wieku. Znajdując przy jednym z najważniejszych traktów handlowych, przeżyło sporo wojen, najazdów, zniszczeń i strat.

Znojmo powoli budziło się do życia, choć w listopadzie chętnych do porannych niedzielnych spacerów było mało. Patrząc na senne uliczki, zalane słońcem, nie mogłam uwierzyć, że latem przyjeżdżają tu tłumy.

Przechodząc się po głównych ulicach w centrum – Velká Mikulášská, Zámečnická, Zelenářská, czytając szyldy knajp i kawiarni, na chwilę wyłączyłam się ze słuchania o historii miasta, zastanawiając się, jak Znojmo karmi.

Znojmo

Hospody wyglądały tak przytulnie, że byłam bardziej niż pewna, że spędzilibyśmy w nich nie jeden wieczór, pogrążając się w atmosferę i słuchając rozmów bywalców.

Część kamieniczek jest nadszarpnięta czasem, wołają o remont. Pewnie, jak wszędzie, rozchodzi się o prawa własności i finanse.

Uliczki Znojmo, Morawy Południowe

Oraz o ograniczenia prawne, architektoniczne i konserwatorskie. Pamiętam rozmowę z p. Ewą, naszą przewodniczką w Bambergu. Mieszkając w zabytkowej kamienicy, nie może zrobić dosłownie nic bez zgody konserwatora i architekta. A i materiały do konserwacji takich budynków też nie są tanie (w Niemczech np. to wiąże się z zamawianiem wielu rzeczy pod wymiar).

Znojmo, Morawy Południowe

Na placu Masaryka (Masarykovo náměstí) postanowiliśmy uroczyście, że tu wrócimy w następnym roku, na cały weekend, na zwiedzanie, bez patrzenia na zegarek. A że do Znojmo jest tylko 50 km z Brna, połączymy postanowienia (prawie już) zeszłoroczne w całość.

Znojmo – punkty widokowe

Vyhlídka na znojemský hrad

Mam wrażenie, to właśnie tutaj przepadłam i zakochałam się w Znojmo.

Zamek w Znojmo

Wchłaniałam przestrzeń oraz rozciągający się przede mną aż po horyzont widok.

W takich chwilach zawsze pojawia mi się pytanie, czy mieszkańcom też ściska serce, patrząc na otaczające je piękno, czy nie zauważają je, bo mają od urodzenia?

Patrzyłam na ławkę, stworzoną do kontemplacji ciszy i godzin nad książką. Przychodzilibyście?

Widok z punktu widokowego, Znojmo

Ja tak, nawet gdyby z czasem zejście na dół zaczęło sprawiać trudności.

Vyhlídka na znojemský hrad, na końcu ulicy Přemyslovců

Średniowieczne mury miejskie, obok rotundy Św. Katarzyny

Wyszłam na chodnik wzdłuż murów miejskich Znojmo i zaniemówiłam.

Wzdłuż średniowiecznych murów miejskich, Znojmo

Bynajmniej nie na widok chodnika. Przez dłuższą chwilę łapałam wzrokiem każdy centymetr panoramy przede mną, żeby zabrać ją ze sobą w pamięci w stanie nienaruszonym i dokładnym.

Po prawej stronie patrzyłam na zamek w Znojmo. Po lewej miałam Kościół Św. Mikołaja. Na wprost – słynne krajobrazy morawskie, czerwone dachy domostw, rzeka Dyja i most kolejowy do Šatova lub Wiednia / Pragi z XIX wieku.

Stojąc w jednym miejscu, zrobiliśmy setki zdjęć, setki ujęć, próbując uchwycić chwile. Zastanawiałam się nad odpowiednimi słowami, by wyrazić co czułam, patrząc na kolorowe liście na tle czerwonych dachów… Chyba mogę porównać do tego ściskającego serce uczucia, kiedy słowiański śpiew leci w ciszy w nocy nad rzeką. Albo kiedy ktoś ważny mówi po raz pierwszy „kocham Cię”.

Rotunda Najświętszej Marii Panny i Św. Katarzyny

Kiedy oderwiecie się od widoków, koniecznie zobaczcie rotundę Św. Katarzyny z XII wieku. W środku są cenne malowidła z okresu romańskiego, przedstawiające czeskich władców.

Rotunda Św. Katarzyny, Znojmo

Historia rotundy również jest wciągająca i opowiada sporo o wydarzeniach na tych ziemiach oraz relacjach w rodzinach rządzących władców.

Jest otwarta do zwiedzania od maja do września. Samo zwiedzanie trwa 15 minut, wejście co 30 minut. Bilet kosztuje 90 koron.

Wieża ratuszowa

Najlepszy widok na miasto – z wieży Ratusza, wiadomo!

Widok na ratusz, Znojmo, Morawy Południowe

Choć nie musieliśmy się przeciskać przez dość wąski otwór na dach, jak w Rothenburg ob der Tauber, miałam parę chwil słabości, wchodząc na górę.

Zeszliśmy na dół, bogatsi o kolejnych kilkaset zdjęć, z pełnym przekonaniem, że Znojmo jest jednym z najpiękniejszych miast Moraw Południowych. I jednym z najpiękniejszych, w których byliśmy.

Wejście kosztuje 35 koron, ze zniżką 25 koron. Od października po kwiecień otwarta jest tylko od wtorku do niedzieli, od 10:00 do 12:30 oraz od 13:00 do 16:00. W lipcu i sierpniu otwarta codziennie, najdłużej, od 09:00 do 12:30 i od 13:00 do 18:00. W maju, czerwcu i wrześniu są również otwarci codziennie, ale o godzinę krócej, do godz. 17:00.

Wieża ratuszowa, Obroková 1/12, Znojmo

Sama wieża została wybudowana w połowie XV wieku. Ma wysokość 80 m. Na dole wieży jest mała wystawa z bronią i zbrojami średniowiecznymi.

Zgadnijcie, kto przymierzył się, jak broń leży w ręku?

Kościół Św. Mikołaja

Kościół Św. Mikołaja z XIV wieku jest uważany za jedną z najciekawszych budowli religijnych w stylu gotyckim na Morawach. Był ostoją dla kupców (w końcu Św. Mikołaj to patron kupców), którzy mieszkali wokół niego.

Kościół Św. Mikołaja w Znojmo

W środku jest sporo cennych dzieł sztuki z okresu gotyku i baroku.

Kaplica Św. Wacława

Przy kościele Św. Mikołaja znajduje się jeszcze jedna unikalna budowla sakralna – kaplica św. Wacława, która składa się z dwóch pięter.

Kaplica Św. Wacława, Znojmo

Choć swoją nazwę zawdzięcza figurce świętego nad drzwiami kaplicy, pierwotnie kaplice były poświęcone zupełnie innym świętym – Annie i Katarzynie na górze, dolna kaplica – Św. Marcinowi.

Kaplica Św. Wacława Znojmo

Doczytałam się na stronie o dziedzictwie średniowiecznym (medievalheritage.eu), że w XIX wieku z górnej kaplicy korzystał kościół ewangelicki, a z dolnej – prawosławny.

Obecnie odbywają się tu wystawy i koncerty. Potwierdzam – akustyka w tym miejscu jest znakomita.

Górna kaplica, Kaplica Św. Wacława, Znojmo

Znojmo – gdzie na kawę

Zajrzeliśmy na kawę do Kafe U Radnice. Dobra kawa, w kawiarni i na wynos. Ciasta w witrynie sprawiły, że zapisałam adres, żeby tu wrócić przy następnej okazji i sprawdzić, jak smakują.

Kafe U Radnice, Obroková 10, Znojmo

Znojmo – gdzie na wino

Podobało mi się w Enotece. Oprócz kawiarni, w której można zamówić z karty, zaprasza na przegląd win z VOC Znojmo.

Enoteka, Znojmo

Po naładowaniu karty, uprawniającej do zakupu win z dystrybutorów, można wybrać najlepsze do degustacji.

Wybór jest duży (120 win!), więc podjęcie decyzji nie będzie ani łatwe, ani szybkie :).

Enoteka, Znojmo

Enotéka znojemských vín, Hradní ulice, Znojmo

***

Powiedzieliśmy Znojmo – do widzenia. Będziemy tu powracać, bo nie wierzę, że to skończy się tylko na jednym albo dwóch razach.

Uliczki Znojmo, Morawy Południowe

Byliśmy w Znojmo:

  • listopad 2019

WSZYSTKIE NASZE POSTY Z MORAW POŁUDNIOWYCH

Znojmo odwiedziliśmy na zaproszenie Grono Tour, organizujących wycieczki po Morawach Południowych, oraz Urzędu miasta Znojmo (na ich stronie znajdziecie sporo info o wydarzeniach, trasach zwiedzania, atrakcjach), pod patronatem Czech Tourism.

Komentarze z Facebooka
Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na  [icon name="facebook-square" class="" unprefixed_class=""] Facebook, [icon name="instagram" class="" unprefixed_class=""] Instagram[icon name="twitter" class="" unprefixed_class=""] Twitter - do zobaczenia!
pokaż więcej
Load More In Alkohole śwata

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Na weekend do Lwowa – na kawę!

Mój poranek zaczyna się od kota…i od kawySpis treści1 Mój porane…