Strona główna Europa Grecja Ateny na talerzach i w kieliszkach – weekendy pełne wrażeń

Ateny na talerzach i w kieliszkach – weekendy pełne wrażeń

28 min. czytania
0
0

Gdzie zjeść w Atenach śniadanie

W południowych krajach Europy zazwyczaj w porze śniadania bardzo cierpię. Kawa z ciastkiem dla nas jest super jako przerywnik, a nie pożywny posiłek, by dobrze rozpocząć dzień. Dlatego często stawiamy na śniadania w domu, kupując po prostu w sklepie to, na co będziemy mieli ochotę.

Greckie, hiszpańskie i portugalskie śniadania są miłą odmianą. W wielu kawiarniach w Atenach w centrum miasta można znaleźć zestawy śniadaniowe, w tym z jajkami. Oprócz wyboru klasycznych kaw (typu espresso, americano, etc), dostępnych w każdej sieciówce, można zamówić pyszną, mocną kawę po grecku – parzoną w tygielku. W tradycyjnych greckich kawiarniach, w których wszystkie stoliki zastawione są tygielkami, zapach kawy jest zniewalający. Gdyby nie obawy, że serce po czwartej albo piątej mi wyskoczy, wchodziłabym do każdej.

Kawa po grecku - Ateny, Grecja

W ΜΟΚΚΑ ΚΑΦΕΚΟΠΤΕΙΟ, tuż obok rynku Varvakios, razem z kawiarnią działa palarnia kawy – ziarna są przygotowywane pod kawę po grecku, jak i pod kawiarki i ekspresy.

ΜΟΚΚΑ ΚΑΦΕΚΟΠΤΕΙΟ

ul. Athinas 44, Ateny, Grecja

Świetnym miejscem na śniadania będą też piekarnie. Oprócz pysznego chleba, zazwyczaj mają spory wybór wypieków (z ciasta filo lub francuskiego) – ze szpinakiem, serem, mięsem, tart oraz kanapek.

Gdzie zjeść w Atenach śniadanie - ciastko ze szpinakiem
Zawędrowaliśmy do piekarni Χωριάτικο (Horiatiko), w której parzyli również kawę Kimbo.

Καραγκιόζης (Karagiozis)

Pyszne śniadania i kawa były w Καραγκιόζης – kawiarnio-cukierni, jakieś kilkanaście metrów od naszego wynajętego mieszkania. Bywalcy twierdzą, że tu robią najlepszy loukoumades w Atenach. Gdyby nie wczesna pora, kiedy bardziej marzyłam o tostach i omlecie z kawą, zjadłabym – bo desery wyglądały w witrynie fantastycznie!

Nie zwracając uwagę na chłostający w okna deszcz, co chwilę ktoś wchodził, pocierając zziębnięte dłonie, prosząc o kawę, ciastka i biorąc do stolika książkę lub gazety. Było przytulnie, powoli, kameralnie, z obezwładniającym zapachem kawy. Gdyby nie walizki, stwierdziłabym, że to cudowny, leniwy poranek, jeden z tych, o których się pamięta :).

Karagiozis

Koletti 33, Ateny, Grecja

Gdzie zjeść w Atenach lunch

Της Θεάτρου Το Στέκι

To miejsce podpowiedział nam Foursquare. Idąc tam przez kwartał sklepów azjatyckich, mieliśmy coraz większe wątpliwości, czy idziemy w dobrym kierunku. Ale jak tylko skręciliśmy za róg…

Ateny, Grecja

Rzędy stolików, przy których siedziało mnóstwo osób. Z trudem udało nam się znaleźć swój. Na każdym stoliku – co najmniej kilka małych talerzyków oraz dzbanuszek, bynajmniej nie z wodą (talerzyki są po 4-5 EUR, wino 1/2 l – 2,50 EUR). Kelnerzy nie mówili po angielsku, ale to nie było potrzebne. Wszystkie dania były wystawione w witrynie i można było zamówić, pokazując na nie wymownym gestem.

Ateny - gdzie zjeść

Potem nie nadążaliśmy robić miejsca dla kolejnych talerzyków. Chleb, woda, wino. Wszystko było tak pyszne, że mieliśmy ogromny problem, by z tej knajpki wyjść i oprzeć się pokusie zamówienia kolejnych porcji. Przygrzewało słoneczko, a panowie obok z ouzo przy stoliku dawali zły przykład, rozciągając czas lunchu w nieskończoność.

Lunch w Atenach

Ja nadrabiałam zaległości z owoców morza we fryturze, sardynek i ośmiornic i, popijając to schłodzonym białym winem, patrzyłam na sprawnie uwijających się kelnerów, czułam zapach kawy i czułam się megaszczęśliwa.

Owoce morza we fryturze - Ateny, Grecja

Της Θεάτρου Το Στέκι

Theatrou 3-7, Ateny

Σάββας Κεμπάπ (Kebap Savvas)

Fast food w wersji dość eleganckiej – duża przestronna knajpa z wieloma stolikami, menu i możliwością, by usiąść na chwilę, osobno okienko, wydające kebaby i inne przekąski. Wcale nie byliśmy głodni, ale skusił nas zapach grillowanego mięsa. Pycha za kilka EUR. Mięso, frytki, majonez, dobra pita, trochę warzyw. Nic do szczęścia więcej nie jest potrzebne.

Kebab - Ateny, Grecja

Σάββας Κεμπάπ

Ερμού 91, Ateny

Μπαϊρακτάρης (Bairaktaris)

Gigantyczny bar, który zajmuje (chyba) parter dwóch budynków, serwujący flagowe dania kuchni greckiej, albo takie, z którymi kuchnia grecka jest utożsamiana. Dużo wersji grillowanego mięsa, musaka, souvlaki etc. (musaka – 8,90 EUR, zestaw grillowanych mięs – 13, 50 EUR, piwo – 2,90 EUR).

Mięso grillowane - Bairaktaris Ateny, Grecja

Nie powiem, żeby ta knajpa serwowała jakieś zaskakujące dania, ale jeśli chcecie szybko i w miarę tanio zjeść w centrum – to jest dobre miejsce. Jeśli nie będzie aż tyle ludzi, zajrzyjcie do środka – wnętrza są naprawdę ciekawe!!!

Bairaktaris

Πλατεία Μοναστηρακίου 2

Gdzie zjeść w Atenach obiad

Oineas

Na koniec pierwszego wyjazdu trafiliśmy do restauracji, przez jedzenie w której praktycznie spóźniliśmy się na samolot. Było tego warte!!!! Cudowni kelnerzy, z którymi można było porozmawiać i o przepisach (opowiedzieli mi jak robią tą niesamowitą jagnięcinę!!!). Doradzili też z wyborem dań, po których totalnie nie chciało nam się wracać do Warszawy.

Przystawki – 6-8 EUR, jagnięcina – 14 EUR, ryba – 13-14 EUR, deser – 7 EUR, wino domowe – 10-12 EUR, w zależności od rodzaju.

Mają też wino, butelkowane specjalnie dla nich.

Jedzenie, ludzie, atmosfera – MEGA! Następnym razem od tej restauracji zaczniemy!

Oineas

Aisopou 9, Ateny

Άμα Λάχει στης Νεφέλης (Ama Lachei)

Właściciele mieszkania, które na drugie spotkanie z Atenami wynajęliśmy na Airbnb, wspomnieli o niej jakieś kilkadziesiąt razy w ciągu godziny, więc musieliśmy po prostu tam pójść. Ama Lachei znajduje się w budynku starej szkoły. Choć trafiliśmy tu w porze lunchu w listopadzie, mogę sobie tylko wyobrazić, jak cudownie tam jest, szczególnie podczas ciepłych wieczorów w ogródku, rozświetlonym lampionami.

Wchodząc do restauracji o 12:01, zajęliśmy jeden z ostatnich niezarezerwowanych stolików.

Gdzie zjeść w Atenach - Ama Lachei, Ateny, Grecja

W restauracji nie ma typowego menu – z przystawkami, zupami i głównymi daniami. Właściciele stawiają na mezze – różnorodne dania średniej wielkości, z warzyw, mięsa, ryb i owoców morza, by zachęcić ludzi do rozmów, dzielenia się przy wspólnym stole oraz radości, ze spędzania czasem razem i dobrego jedzenia.

Nie byliśmy w stanie spróbować wszystkiego, choć bardzo się staraliśmy. Ośmiornica na puree groszkowym – to była po prostu petarda! Bakłażan grillowany z warzywami – pycha! Przekonałam się do favy – takiej greckiej wersji warzywnej pasty z grochu, coś w stylu hummusu. Mięso w rozmarynie i cytrynie – znakomite. Deser – niebiański, choć nie wierzyłam, że wcisnę w siebie chociaż kawałek więcej.

Gdzie zjeść w Atenach - Ama Lachei, Ateny

Bardzo przyjazna obsługa, która mimo gigantycznego ruchu w lokalu, robiła wszystko, by każdy stolik czuł się dopieszczony i szczęśliwy. Ama Lachei – moja jedna z ulubionych knajp w Atenach!

Ama Lachei

Kallidromiou 69, Ateny 106 83, Grecja

Gdzie w Atenach na piwo lub wino

Wszędzie. Nawet w otwartym do późnych godzin nocnych kebabie (nota bene, uratował nam życie żołądki o trzeciej nad ranem, kiedy wreszcie dotarliśmy do mieszkania po mocno opóźnionym locie) znajdzie się grecki lager, który przy +10 może nie robi wrażenia ale przy +30 daje radę spokojnie, wino na karafki też mieli.

Jednak trafiliśmy do kilku miejsc, które wspominamy ze szczególnym sentymentem.

Beer Time

Niesamowity wybór greckich kraftów (i nie tylko greckich, ale na nich właśnie się skupiliśmy) w megaklimatycznym lokalu.

Beer Time - Ateny, Grecja

Beer Time - Ateny, Grecja

Krafty drogie, bardzo drogie – od 6 EUR w górę, ale bardzo-bardzo smaczne. Więc płakaliśmy i płaciliśmy, postanowiwszy nie przejmować się ceną i zamawialiśmy regionami i ulubionymi smakami. W końcu raz się żyje.

Gdzie na piwo w Atenach - Beer Time, Ateny, Grecja

Można również zamówić przekąski, jeśli się zgłodnieje. Talerz przekąsek kosztował kilka EUR i był w sam raz, by popróbować przysmaków z greckiej kuchni.

Na koniec zostaliśmy testerami nowej wersji podania ouzo – z wanilią.

Beer Time - Ateny, Grecja

Beer Time

Πλατεία Ηρώων 1, Ateny

Gaz à l’eau

Bar znajduje się w pomieszczeniu byłej gazowni na terenie obecnego Technopolis i jest połączony z muzeum. Czekając na zamówienie, można obejść i obejrzeć wszystkie dostępne urządzenia i maszyny na dwóch piętrach. Lubię, kiedy stare budynki otrzymują drugą szansę na życie i funkcjonowanie. Zamiast zburzyć, odremontowali, odrestaurowali i zaprosili gości.

Gaz à l’eau - Ateny, Grecja

Do butelki wina w parze idzie całkiem spora porcja przekąsek. Uważajcie przy zamówieniu dań – bo jest szansa, że nie będziecie w stanie je wszystkie zjeść!

Gaz à l’eau - Ateny, Grecja

Choć jeden z kelnerów nie radził sobie najlepiej z korkociągiem, kręcąc nim zupełnie w odwrotną stronę i prawie mdlejąc z nerwów przy nas, wspominam ten bar jako supersympatyczne miejsce, w którym nie zauważyliśmy, jak nam minęło w rozmowach trzy godziny.

Gaz à l’eau

Orfeos 2 (Technopolis), Ateny, Grecja

Obok Technopolis otworzyli kolejny bar z greckimi kraftami – Lazy Bulldog. Wystrojem bardzo przypominał puby angielskie, czyli multum kranów z piwem, długa lada, spoko muzyka. Następnym razem, mam nadzieję w bardziej ciepłych okolicznościach przyrody, będziemy mieli czas, by posiedzieć tam dłuższą chwilę.

On Tap

Przecudowny miniaturowy bar na rogu jednego z moich ulubionych placów w Atenach.

On Tap - Ateny, Grecja

Naszą uwagę przyciągnęły probówki – mini-karafki, podpisane nazwami greckich szczepów winorośli. Czułam się jak odkrywca nowego kontynentu (co poniekąd jest prawdą bo nasza wiedza na temat greckich win jest póki co znikoma!!!), prosząc o zamówienie różnych win, żeby mieć możliwość spróbować, jak smakuje Grecja w kieliszku.

Z głośników sączyła się delikatna muzyka, Pan, obsługujący bar o późnej (już) porze był nadzwyczaj miły i sympatyczny, a nam było szkoda stąd wychodzić. Gdyby nie konieczność wymeldowania się z mieszkania o poranku i powrót do domu, machnęłabym ręką na wszystko i roztopiłabym się w radości, która panuje w ateńskich barach i kawiarniach od późnych godzin wieczorowych aż do zamknięcia lokali.

On Tap

Pl. Iroon 5, Ateny, Grecja

Art’s Foundation

Podwórko, które zostało przekształcone na wystawę sztuki oraz bar. Są modne sklepy z ubraniami i biżuterią, obrazy, instalacje oraz bar, w którym nawet wodę podają w butelkach po Absolucie. Siedziałabym!

Art's Foundation

Art’s Foundation

Νορμανού 5, Ateny

Kawiarnie, w tym dla małych i dużej księżniczek

Little Kook

Jest to kawiarnia w baśniowych klimatach – dobra dla dziewczynek w każdym wieku. Są wróżki, wpuszczające do lokalu z rezerwacją i pilnujące kolejki, jeśli rezerwacji nie ma, są bajkowe wnętrza i gigantyczne ciasta.

Little Kook - Ateny, Grecja

Little Kook - Ateny, Grecja

Również drogie, jak możecie się domyślać. Zrezygnowaliśmy z kolejki po jakichś 15 minutach – było nam trochę szkoda czasu. Natomiast zamierzam tam wrócić i swoje odstać w walce o stolik.

Little Kook - Ateny, Grecja

Little Kook

Γεωργίου Καραϊσκάκη 17, Ateny

Melina Café

Za drugim razem spędziliśmy na Place więcej czasu. Dzielnica już nie była tak magiczna, jak podczas pierwszego spaceru. Na ulicach było mniej magii, więcej turystów oraz knajp z wywindowanymi cenami, choć urok uliczek, zatopionych w kwiatach, chronionych przez watahy kotów, został.

Plaka, Ateny

Ta kawiarnia została mi w sercu jeszcze z 2017 roku. Przechodząc obok, bodajże o pierwszej w nocy, patrzyliśmy na tańczące i śpiewające w oknach cienie, słyszeliśmy śmiech i głośne rozmowy. Tylko gigantyczne zmęczenie powstrzymało nas od dołączenia do nie mieszczącej się w ścianach kameralnej kawiarni radości. Obiecałam sobie wrócić. I wróciliśmy za rok.

Choć po polsku nazwa kawiarni może nas bawić, tak naprawdę jest poświęcona Melinie Merkouri – greckiej aktorce i politykowi. Była Ministrem Kultury w 1981-1989 oraz 1993-1994 latach. Kawiarnia jest prowadzona przez jej bliskiego przyjaciela i jest hołdem dla tej niezwykłej kobiety.

Melina Cafe - Ateny, Grecja

W kawiarni jest mnóstwo zdjęć Pani Meliny – oficjalne spotkania, kadry z filmu, jej najbardziej znane role. Popołudniami jest tu sporo osób, wpadających na drinka lub kawę.

Ceny, jak to na Place, wysokie. Jednak muszę przyznać, że klimat w kawiarni jest wyjątkowy i absolutnie nie żałujemy spędzonych tu (zwłaszcza słodkich) chwil.

Melina Cafe - Ateny, gdzie warto wpaść na drinka lub kawę

Melina Cafe

Lysiou 22, Ateny, Grecja

***Wyjazdy:

  • listopad 2017
  • listopad 2018

WSZYSTKIE NASZE POSTY Z ATEN

Komentarze z Facebooka
Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na   Facebook, Instagram Twitter - do zobaczenia!
pokaż więcej
  • Ateny – spacery po mruczącym centrum

    Koty w Atenach to pełnoprawni mieszkańcy, pewnie przemierzający ulice miasta. Patrząc w ic…
  • Ateny na weekend – mini-przewodnik

    Ateny na weekend – to dużo czy mało? Mało. Kiedy zbliża się koniec ro…
Load More In Grecja

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Ateny – spacery po mruczącym centrum

Koty w Atenach to pełnoprawni mieszkańcy, pewnie przemierzający ulice miasta. Patrząc w ic…