Strona główna Europa Litwa Wilno – szlakiem street artu

Wilno – szlakiem street artu

12 min. czytania
4
0

Sztuka uliczna jest ważnym punktem naszych wyjazdów. Pozwala poznać miasto nie tylko od strony zabytków i atrakcji klasycznych, również zobaczyć jego alternatywną twarz. Często jest reakcją na wydarzenia bądź sytuację w kraju. Czasem pozwala poznać artystów, pomysły których ciężko zmieścić w galerii i dla których galerią jest przestrzeń miejska.

Street art w Wilnie może być fajnym tematem przewodnim podczas spacerów po mieście. Prace artystów znajdują się głównie w centrum, nawiązują często do miejsc, przy których powstały. Opowiadają historie, które rozbudzają wyobraźnię.

Szlak street artu w Wilnie

Miasto przygotowało mapę z lokalizacjami najbardziej interesujących dzieł, która jest dostępna w Informacjach Turystycznych oraz na stronie Vilnius Tourism. Ważne, że nawet idąc szlakiem street artu i tak będziecie mieli okazję zobaczyć miasto i jego główne atrakcje. Warto mieć obie mapy przygotowane i czasem korygować trasę.

Od kilku lat w Wilnie odbywa się Festiwal street artu, podczas którego artyści, w tym bardzo znani, wyrażają siebie na murach miasta lub tworzą sztukę tymczasową, jak np. znikający trollejbus podczas festiwalu w 2015 roku.

Kolekcja street artu w Wilnie regularnie się uzupełnia – warto mieć oczy szeroko otwarte i czasem odwracać się za siebie, niekiedy mury potrafią zaskoczyć. Póki co weekend (a dla nastawionych na murale nawet jeden dzień) wystarczy, by obejrzeć wszystkie, zaznaczone na mapie.

Street art w Wilnie – centrum miasta

Jeden z pierwszych murali, który powstał w Wilnie podczas Festiwalu, zrobił Jurgis Tarabilda.

Street art w Wilnie - THINK ul. Odminių 8

Choć w założeniu artysta chciał zwrócić uwagę na to, że murale wcale nie są wandalizmem, to wydaje mi się, że można wysnuć znacznie więcej interpretacji, do wielu sytuacji. Mural jest na ul. Odminių 8.

Obok nas, przy ul. K. Kalinausko 3, za pomnikiem Franka Zappy, został zagospodarowany cały mur.

Street art w Wilnie - ul. K. Kalinausko 3

Nie jest połączone w całość, dlatego trzeba oglądać poszczególne kawałki i fragmenty ścian.

Street art w Wilnie - ul. K. Kalinausko 3

Tradycyjnie nie brak kotów, choć trochę infantylnie tu wyglądających.

Street art w Wilnie - ul. K. Kalinausko 3

Przy ul. Šv. Ignoto 4, mural Antanasa Dubra otacza wejście do kina Pasaka.

Street art w Wilnie - kino Pasaka, ul. Šv. Ignoto 4

Dość złowieszcza wersja Alicji w Krainie Czarów, z nadmiarem muchomorów.

Street art w Wilnie - kino Pasaka, ul. Šv. Ignoto 4

A kot z Cheshire jest dla mnie całkowicie pozbawiony uroku osobistego.

Street art w Wilnie - kino Pasaka, ul. Šv. Ignoto 4

Obok teatru „Lėlė” znajduje się podobny, tematyczny mural, choć jest w bardziej optymistycznych barwach. Znajduje się na ul. Arklių 5 i jest dziełem artystki Aušry Bagočiūnaitė.

Garaż Sejmu został zamieniony w wodospad przez Ignasa Lukauskasa.

Jest bardzo dobrze widoczny z drugiej strony rzeki (znajduje się przy ul. A. Juozapavičiaus 5). Latem można to połączyć ze spacerem, jest to też fajna okazja, by popatrzeć na współczesną część miasta, która w niczym nie przypomina Starego Miasta.

Przy trasie (ul. Drujos), na skrzyżowaniu z ulicą, która prowadzi do Ostrej Bramy (ul. Aušros Vartų) znajduje się praca trzech polskich artystów – Krik Konga, Seikona i Szymy.

Street art w Wilnie - SEIKON, KRIK KONG, SZYMA, ul. Drujos

Murale na ulicy Pylimo

Zrobiliśmy sobie spacer wzdłuż całej ulicy. Im dalej od Starówki Wilna, tym bardziej miasto uspokajało się. Jest to świetna okazja, by zobaczyć Wilno nieturystyczne, żyjące w swoim tempie.

Kotek nam uśmiechnął się, życząc szerokiej drogi.

Street art w Wilnie - CAE, Pylimo

A wesoły delfinek płynął za nami aż do końca ogrodzenia.

Street art w Wilnie - Pylimo

Naprzeciwko rynku “Pod Halą” jest optymistyczna praca Millo, przy ul. Pylimo 56.

Paręset metrów dalej znajduje się mural Os Gemeos, który uwiecznia pamięć ich dziadka-Litwina – przy ul. Pylimo 60.

Street art w Wilnie - Os Gemeos, ul. Pylimo 60

Kilka kroków dalej znajduje się kultowa knajpa Keulė Rūkė, z jej skandalicznym muralem dzieła Mindaugasa Bonanu i Dominykasa Čekauskasa – przy ul. Pylimo 66. Warto dodać, że w oryginale przywódcy zostali przedstawieni podczas pocałunku, niczym Breżniew i Honecker ze słynnego muralu w Berlinie.

Street art w Wilnie - Keule Ruke, MINDAUGAS BONANU, DOMINYKAS ČEKAUSKAS

Nie wiem, dlaczego nie pojawia się w zestawieniach murali Wilna drugi mural z tej knajpy ;) Autora też nie znalazłam.

Street art w Wilnie - Keule Ruke

Naprzeciwko knajpy zobaczyliśmy pracę artysty, prace którego widzieliśmy po raz pierwszy w Porto – Guaté Mao.

Street art w Wilnie - Guaté Mao, Pylimo 66

Jego drugą pracę widzieliśmy niedaleko Ostrej bramy.

Street art w Wilnie - Guaté Mao

Przed tą wieżą odbywają się różne koncerty i wydarzenia, zasłaniając raz na jakiś czas Pana, poprawiającego spodnie przy malowaniu sprayem po ścianach 

Wracając do centrum, można zahaczyć o mural Sepe i Chazme, przy ul. Kauno 1, na zaporze ogniowej.

Street art w Wilnie - Sepe i Chazme, ul. Kauno 1

Murale Zarzecza

Choć Zarzecze to jedna wielka galeria sztuki ulicznej, ulica z muralami jest naprawdę mocna.

Mural Marli Singer, przy ul. Užupio 2A, nawołuje do legalizacji marihuany.

Street art w Wilnie - Marla Singer, ul. Užupio 2A

Na stronie Informacji Turystycznej znalazłam informację, że mural ten został usunięty lub zamalowany. Zdjęcie zostało zrobione w maju 2018.

Obok jest sporo mniejszych murali, które, mimo wielkiego chaosu na ścianie, łączą się w całość.

Street art w Wilnie - Zarzecze, ul. Užupio 2A

Street art w Wilnie - Zarzecze, ul. Užupio 2A

Bardzo przypominały nam ulicę Metelkovą w Lublanie, choć tu wszystko było na mniejszą skalę oraz takie bardziej ułożone.

Następna uliczka – moc energetyzujących kolorów.

Street art w Wilnie - Zarzecze, ul. Užupio

Street art w Wilnie - Zarzecze, ul. Užupio

A najbardziej urzekł mnie mural, namalowany tu jeszcze bodajże w 2013 roku.

Street art w Wilnie - Zarzecze, ul. Užupio

Idąc w stronę Anioła, mija się całą galerię mniejszych obrazów, które mówią do przechodniów.

Street art w Wilnie - Zarzecze, ul. Užupio

Street art w Wilnie - Zarzecze, ul. Užupio

Street art w Wilnie - Zarzecze, ul. Užupio

Lubię takie obrazy nieoczywiste, pozwalające interpretować je również na swój własny sposób, dodając do nich swoje emocje i doświadczenia.

Mam nadzieję, murali z każdym rokiem będzie przybywać, a każda kolejna wizyta w Wilnie będzie obfitować w nowe znaleziska.

Komentarze z Facebooka
Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na   Facebook, Instagram Twitter - do zobaczenia!
pokaż więcej
Load More In Litwa

Skomentuj

4 komentarze

  1. Grzegorz/ Podróże bez ości.pl

    18 lipca 2018 at 10:59 pm

    Podobnie jak Wy zwróciłem w Wilnie uwagę na street art, ale nie aż na taką skalę. Nie wiem, czy byliście w Kownie, ale tam również można znaleźć dużo ciekawych murali.

    Odpowiedz

    • Tati

      18 lipca 2018 at 11:11 pm

      Wybieramy się do Kowna w sierpniu :) widziałam piękne galerie streetartowe na kilku blogach – Kowno bardzo się zmieniło!!! Byłam tam chyba jakieś 10 lat temu, zostały mi zupełnie inne wyobrażenia o mieście, niż czytam teraz. Fajnie, że poszło do przodu i wykorzystało przestrzeń!!!

      Odpowiedz

  2. kami

    10 lipca 2018 at 7:06 am

    tyle świetnych nowych prac się pojawiło, muszę wrócić!! piękny post!

    Odpowiedz

    • Tati

      11 lipca 2018 at 2:55 pm

      Ja najchętniej wracałabym tam co roku, sprawdzić co się dzieje nowego! P.S. I dziękujemy bardzo – od takiego amatora street artu słowa uznania – miód na uszy (i pióro) :)))

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Wina z całej Europy na Wine Expo Poland

Gdzie na wino w WarszawieSpis treści1 Gdzie na wino w Warszawie1.1 Skl…