Strona główna Pojedli-Popili Alkohole śwata Winnice mołdawskie – degustacja win w Purcari

Winnice mołdawskie – degustacja win w Purcari

18 min. czytania
20
0

Purcari jest jedną z najlepszych i najstarszych wytwórni win w Mołdawii. Sukcesywnie od 25 lat odbudowują renomę mołdawskich win, o czym świadczy ponad 200 wyróżnień zdobytych na międzynarodowych konkursach w ostatnich dziesięciu latach. I nie są to patetyczne slogany, które można przeczytać w folderach marketingowych. Po degustacji win Purcari ich Rara Neagra została jednym z naszych ulubionych win, a jego dostępność w Polsce cieszy nas przeogromnie.

Purcari - winnice Mołdawii

Historia Purcari

Takie historie zazwyczaj zaczynają od zdania w stylu “wina robili tu od zawsze”. Może nie od zawsze ale od XII wieku – na pewno, właśnie wtedy wina mołdawskie zaczęły zaznaczać swoją obecność w tym regionie Europy.

Potencjał regionu, z wioską Purcari i klasztorem Căpriana w samym jego centrum, zauważyli Francuzi jeszcze w XVIII wieku. Znajdujący się na tej samej szerokości geograficznej co Bordeaux, ma bardzo żyzną glebę i stwarza wręcz idealne warunki dla dojrzewania winogron. Bliskość morza Czarnego (30 km) i Dniestru (12 km) również wpływa na panujący tu mikroklimat.

Purcari - winnice Mołdawii

W 1827 roku Imperator Rosji, Mikołaj I, nadał Purcari status wytwórni win. Wina z Purcari pili nie tylko na carskim dworze, serwowali je również na królewskim dworze w Wielkiej Brytanii. Cieszyły się popularnością również we Francji, Niemczech, Danii, Szwecji i innych krajach. Odtąd upłynęło wiele lat, ale nic się nie zmieniło. Nadal robią doskonałe wina, zdobywające uznanie na całym świecie.

Winnice Purcari

Obecnie Purcari posiada ponad 260 ha upraw winorośli. Produkuje się tu rocznie około 2 milionów butelek (2000 butelek na godzinę),  z czego 70% stanowią wina czerwone, 30% – białe i różowe.

Purcari - winnice Mołdawii

Purcari - winnice Mołdawii
Marcin z bloga Wojażer był gotów na wszystko dla wina z Purcari!

Owoce są zbierane ręcznie. Patrząc na niekończące się pola, można sobie wyobrazić ogrom pracy, który ludzie muszą włożyć, by powstało wino.

Purcari - winnice Mołdawii

Wzdłuż drogi, obok rzędów winorośli, rośnie sporo krzewów róż. Wyglądało to przepięknie, ale nie ozdabianiu, jak się okazało, mają służyć. Róże są bardziej wrażliwe i podatne na choroby dotykające winorośli. Dzięki temu pracownicy mają czas na to, żeby zareagować i uratować uprawy.

Wina są produkowane tu metodami tradycyjnymi – białe lub różowe z soku winogronowego, a czerwone – w procesie tradycyjnej fermentacji wraz ze skórkami.

Purcari - winnice Mołdawii

Przy jednym z zakrętów, pomiędzy polami, można zobaczyć bociana, który jako jedyny zostaje w Mołdawii, nie uciekając na zimę w ciepłe kraje.

Purcari - winnice Mołdawii

Pomaga ochłodzić się w gorące dni zimną wodą ze studni. Podobno przynosi też dobre wieści dla osób, które z tej studni się napiją . Przesądna jestem – to i wody na wszelki wypadek się napiłam. Dobrych wiadomości nigdy dość!

W piwnicach Purcari

Piwnice, w których przechowywane są butelki, zrobione są jeszcze przez mnichów i wykładane ręcznie kamieniami.

Purcari - winnice Mołdawii

Kolekcje przechowywanych tu win robią wrażenie.

Purcari - winnice Mołdawii Purcari - winnice Mołdawii

Niektóre są datowane na 1947 rok. Leżakuje tu też wino z 1984 roku, z kolekcji Elżbiety II.

Purcari - winnice Mołdawii

Jest tu ponad 100 komór przygotowanych na przechowanie 8 000 butelek – znajdzie się miejsce i na waszą kolekcję!

My z Michałem zgodnie doszliśmy do wniosku, że z nas byliby marni kolekconerzy win, bo raczej wolimy wina próbować, niż mieć świadomość, że gdzieś tam w podziemiach leżą butelki, należące do nas, których na dodatek nigdy nie otworzymy.

Purcari - winnice Mołdawii
Ale oprzeć się o takie skarby jest bardzo miłym uczuciem! Rzędy beczek dębowych ze skarbami nabierającymi smaku niezmiennie wywołują u nas radość, mimo że w wielu miejscach wyglądają podobnie :)

Degustacja win Purcari

Degustacje zazwyczaj odbywają się albo w jednej z restauracji albo na patio. Wariantów jest całe mnóstwo:

  • degustacje wina,
  • lunch lub obiad połączony z degustacją wina,
  • degustacja wina i spacer po piwnicach,
  • degustacja wina i wycieczka po Purcari.

My mieliśmy degustację 9 win.

Purcari - winnice Mołdawii

Myślę, że to był ten moment, w którym wymazałam ze swojej pamięci te jaskrawe, kolorowe etykietki z dolnych półek sklepów i przyjęłam do wiadomości, że Mołdawia robi bardzo dobre wina. Warto, szukając czegoś dobrego na specjalną okazję i bez takowej, sprawdzać również półkę z winami z kraju na literkę M. Podróże kształcą !

Bardzo dużo też zależy od prowadzącego – w naszym przypadku to był przesympatyczny chłopak, który miał w zanadrzu historyjkę o prawdopodobnie każdym kącie Purcari. Zna historię wytwórni, szczepy, wina, ciekawostki, anegdotki oraz, mam wrażenie, nigdy nie traci poczucia humoru.

Purcari - winnice Mołdawii

Tradycyjnie wszystkie degustacje zaczynają się od win białych, w stosunku do których jestem dość wybredna (a raczej monotematyczna – mam swoje “ulubione” szczepy, a do reszty trudno mi się przekonać i z eksperymentami poza degustacjami idzie mi ciężko):

  • Pinot Grigio 2016.
  • Chardonnay de Purcari 2016.
  • Vinohora Alb 2014.
  • Alb de Purcari 2011 (tak! piłam i wiem, że jest warte swojej ceny!)

Dla rozgrzewki przed czerwonymi, różowe, do których powoli się przekonuję:

  • Vinohora Rose.

No i czerwone, nasze ulubione wina:

  • Pinot Noir – z nutkami czereśni, wiśni, ziół i czarnego pieprzu
  • Rara Neagra – moja wielka mołdawska miłość, z nutkami ciemnych wiśni i ziemi
  • Negru de Purcari – król!

Na koniec, w ramach deseru, spróbowaliśmy wina, które mnie po prostu zmiotło:

  • Icewine – białe deserowe wino, robione z winogron, zbieranych po pierwszych przymrozkach. Z wrażenia nie zrobiłam ani jednego zdjęcia – ani podczas degustacji, ani w domu – bo oczywiście kupiliśmy. Pozostaje wrócić i powtórzyć!

Purcari - winnice Mołdawii

Umówić się na degustację można, wypełniając formularz na stronie Purcari.

Wina Purcari

Szczepów tu rosnących jest całkiem sporo – mój ukochany traminer, pinot gris, feteasca alba, feteasca neagra, aligote, chardonnay, pinot noir, pinot blanc, sauvignon blanc, cabernet sauvignon, rara neagra (), merlot, saperavi, montepulciano, malbec.

Z nich powstaje kilkanaście rodzajów win w trzech kolekcjach.

Vintage Collection

Najlepsze wina z wytwórni. Myślę, że kiedyś się zbiorę, zamknę oczy i kupię, bez względu na cenę.

Negru de Purcari Vintage 2013 – ze zbieranych ręcznie w październiku winogron, postarzane czerwone wytrawne – ze szczepów Cabernet Sauvignon, Saperavi, Rara Neagra.

Negru de Purcari 2012 – to samo co wyżej, tylko lepsze.

Rosu de Purcari – postarzane wytrawne czerwone wino ze trzech Szczepów – Cabernet Sauvignon, Merlot i Malbec.

Alb de Purcari – postarzane białe wytrawne wino z Chardonnay, Pinot Grigio i Pinot Blanc.

Limited Edition

Vinohora – kolekcja win, która połączyła lokalne szczepy z międzynarodową klasyką. Hora – to tradycyjny taniec mołdawski, a szczepy winorośli łączą się w harmonijnym uniesieniu, dostarczając amatorom win wyjątkowych doznań. Bardzo mi się podobały etykiety tej serii – etykieta przedstawia obraz z ludowym tańcem z kraju, z którego pochodzi szczep tradycyjny.

Vinohora Chardonnay&Feteasca Alba – powstało 19100 butelek, a na etykiecie – obraz francuskiego malarza Henri Matisse’a “La Dance”, namalowany w 1910 roku.

Vinohora Rose Feteasca Neagra&Montepulciano – tych butelek jest na świecie 19180, a na etykiecie – włoski ludowy taniec “Tarantella” z pocztówki z 1918 roku.

Vinohora Rara Neagra&Malbec – z argentyńskim tango, oczywiście. Niestety nie znalazłam autora, mimo że przejrzałam dość pokaźną galerię obrazów, dostępnych w internecie.

Freedom Blend – postarzane wytrawne czerwone wino z Bastardo, Saperavi i Rara Neagra, połączenie mołdawskiego, ukraińskiego i gruzińskiego szczepu – jako hołd dla ludzi, którzy nigdy już nie będą niewolnikami, w ramach świętowania 20-lecia niepodległości.

Maluri de Prut – czerwone wytrawne wino z dwóch szczepów – Feteasca Neagra i Rara Neagra, szczepów z dwóch stron rzeki Prut – mołdawskim i rumuńskim, by przypominać o historii, co łączyło, a co podzieliło tą ziemię.

Purcari Icewine – jedno z moich ulubionych deserowych – POEZJA! Postarzane białe wino deserowe, z Muscatu Ottonel i Traminer. Tak jak już wspomniałam, winogrona są zbierane po pierwszych przymrozkach, podawane również jest mocno schłodzone – do +10. Jeśli zobaczycie – nawet się nie zastanawiajcie!

1827 Collection

Chardonnay de Purcari – wytrawne białe wino.

Pinot Grigio de Purcari – wytrawne białe wino.

Sauvignon Blanc – wytrawne białe wino.

Rose de Purcari – wytrawne różowe wino

Rara Neagra de Purcari – wytrawne czerwone wino ().

Merlot de Purcari – postarzane wytrawne czerwone wino.

Pinot Noir de Purcari – postarzane wytrawne czerwone wino.

Cabernet Sauvignon de Purcari – postarzane wytrawne czerwone wino.

Wszystkie do kupienia w sklepie winiarni – mam nadzieję, że macie ze sobą bagaż rejestrowany, bo na jednej butelce zakupy z pewnością się nie skończą!

Purcari na weekend

Można oczywiście nigdzie się nie spieszyć i po degustacji zostać na wieczór. W wytwórni jest hotel z 8 luksusowymi pokojami – domyślać się tylko mogę, że przyjmują równie po królewsku.

Purcari - winnice Mołdawii

Wokół głównego budynku jest staw z łabędziami oraz przygotowane zaciszne miejsca, w których można schować się od świata.

Purcari - winnice Mołdawii

A może spacer alejkami w parku w słoneczną pogodę przed obiadem?

Purcari - Winnice Mołdawii

Purcari - winnice Mołdawii

Jedno jest pewne – warto tu zajrzeć podczas pobytu w Mołdawii! Pamiętajcie tylko o mądrym planowaniu miejsca w bagażu rejestrowanym w drodze powrotnej do domu – bo nam nie domykały się walizki z nadmiaru wrażeń!

Miłego pobytu! 

WSZYSTKIE NASZE POSTY Z MOŁDAWII

Purcari - winnice Mołdawii

Wytwórnię win Purcari odwiedziliśmy na zaproszenie Asociatia Nationala pentru Turism Receptor – dziękujemy za możliwość, by poznać Mołdawię bliżej!

Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na   Facebook, Instagram i Twitter - do zobaczenia!
pokaż więcej
Load More In Alkohole śwata

20 komentarzy

  1. Magdalena Bodnari

    9 sierpnia 2017 at 4:48 am

    Nie mogę się doczekać października!

    Reply

  2. Mo Tresvodka

    9 sierpnia 2017 at 12:21 am

    Jestem na świeżo po czterogodzinnej degustacji win chiljiskich, 12 rodzajów! :)

    Reply

    • Poszli-Pojechali

      9 sierpnia 2017 at 6:02 am

      To musiało się dziać! Było Carmenere? Uwielbiam to wino!

      Reply

  3. Ewa Serwicka

    8 sierpnia 2017 at 8:38 pm

    Może niedługo spróbuję :)

    Reply

  4. Dee Dorota Lukasik

    8 sierpnia 2017 at 6:46 pm

    To jest zdecydowanie to, co tygrysy lubią najbardziej! Wino!

    Reply

  5. Szymon Król

    8 sierpnia 2017 at 5:25 pm

    w ogóle Mołdawia jest fajna :) i sami Mołdawianie sympatyczni. przypomina mi się przekraczanie granicy UA / MD – po ukraińskiej stronie trafiliśmy na chamskich pograniczników, a mołdawscy sprawnie, szybko i z uśmiechem na ustach. nie no, zdecydowanie warto tam jechać (ja na pewno wrócę, choćby po to, żeby wyleźć na ich najwyższą górkę, 428 m.n.p.m. :D )

    Reply

  6. Monika Kulesza

    8 sierpnia 2017 at 7:51 am

    Uwielbiam moldawskie wina, choc pasjonatka alkoholu nie jestem :D
    Jak tylko bede w okolicy, na na pewno odwiedze ta winnice !

    Reply

  7. Oliwia Papatanasis

    7 sierpnia 2017 at 4:39 pm

    Mołdawia przez Was coraz bardziej kusi ;)

    Reply

  8. Krzysztof Matys

    7 sierpnia 2017 at 11:20 am

    Cieszę się, że coraz więcej osób dostrzega i docenia Mołdawię!! Jeszcze kilka lat temu byłem niemal sam. Przekonany jestem, że Mołdawia ma turystyczną przyszłość. Gorąco polecam! A Negru de Purcari najbardziej Tak na marginesie: czy wiecie co przesądza o jego wyjątkowości? Dodatek gruzińskiego Saperavi, które czuć w każdej kropelce tego wina… http://moldawia.blog.pl/

    Reply

    • Poszli-Pojechali

      7 sierpnia 2017 at 11:23 am

      tak, wiem :) w Purcari bardzo dużo uwagi poświęcają opowieściom o szczepach, którymi się zajmują :) ja też mam nadzieję, że Mołdawia pojawi się na liście destynacji wielu osób – cały kraj można powiedzieć jest do zwiedzania “poza utartym szlakiem”, a jedzenie i wina po prostu bajka!

      Reply

    • Andrzej Pata

      7 sierpnia 2017 at 11:26 am

      Z Krzysiem Matysem nawet rozmowa o fizyce zakończy się Gruzją :)

      Reply

    • Andrzej Pata

      7 sierpnia 2017 at 11:28 am

      i to kwantowej

      Reply

    • Poszli-Pojechali

      7 sierpnia 2017 at 11:31 am

      przecież to podstawy Wszechświata ;)

      Reply

  9. Kinga Jasińska-Pietrzyk

    6 sierpnia 2017 at 4:12 pm

    Mołdawskie wina… zakochałam się w nich bez pamięci ;) No, nie dosłownie, ale miłość trwa do dziś. Najczulej wspominam Negru de Purcari, i choćby dla tego wina wrócę (po raz kolejny) do Mołdawii. Zazdroszczę wizyty w winnicy… :)

    Reply

    • Poszli-Pojechali

      6 sierpnia 2017 at 5:03 pm

      każdy powód jest dobry, żeby wrócić do Purcari! :) Negru de Purcari też było boskie!!!

      Reply

Dodaj komentarz

Zobacz także

Winnica Rodziny Steców

Spis treści1 Winnica Rodziny Steców – trochę historii2 Winnica Rodziny Steców –…