Strona główna Tematycznie Ciekawe miejsca Cecilienhof – tam, gdzie pisano historię Europy

Cecilienhof – tam, gdzie pisano historię Europy

16 min. czytania
1
0
Cecilienhof, Poczdam

Cecilienhof – jakże inny od barokowych budowli Poczdamu, powstał dopiero w XX wieku. Ukończony w 1917 roku, został zbudowany dla następcy tronu Hohenzollernów – Wilhelma i nazwany na cześć jego małżonki – Cecylii.

Liczący sobie 176 pomieszczeń dwór był ostatnią rezydencją wzniesioną przez Hohenzollernów.

Cecilienhof, Poczdam
Zwróćcie uwagę na kominy!

Księżniczka Cecylia była ostatnią z dynastii, zamieszkującą pałac – w styczniu 1945 roku Wilhelm wyjechał w celach zdrowotnych do Oberstdorfu, a miesiąc później sama Cecylia musiała w pośpiechu opuścić rezydencję, w obawie przed nadciągającą Armią Czerwoną.

Pałac znajduje się w północnej części miasta, pomiędzy jeziorem Heiliger See a jeziorem Jungfernsee, na terenie kompleksu ogrodów Neuer Garten (Nowy Ogród). Architektonicznie wzorowany jest na angielskich dworach z czasów dynastii Tudorów, z charakterystycznymi, ozdobnymi kominami, wieńczącymi spadzisty dach rezydencji.

Cecilienhof, Poczdam, Brandenburgia

Pałac Cecilienhof i Konferencja Poczdamska

To tutaj, w Cecelienhof, odbyła się, od 17 lipca do 2 sierpnia 1945 roku, Konferencja Poczdamska Wielkiej Trójki. To tutaj Józef Stalin (ZSRR), Harry Truman (USA) i Winston Churchill, a następnie Clement Attlee (UK) decydowali o kształcie powojennej Europy, a głównie miejsca Niemiec w nowym porządku – o podziale kraju na cztery strefy okupacyjne, oficjalnym orzeczeniu winy Niemiec za II Wojnę Światową, określeniu granic z Polską na Odrze i Nysie Łużyckiej oraz odszkodowaniach wojennych i wysiedleniu ludności niemieckiej z terytoriów Czech, Polski i Węgier.

Pałac posiada aż pięć dziedzińców wewnętrznych, a centrum głównego z nich zajmuje duży kwietnik, którego centralną część stanowi duża, czerwona gwiazda Kwitnie tak jeszcze od 1945 roku – upamiętniając czasy, gdy Poczdam, wraz ze znaczną częścią kraju, znajdował się w sowieckiej strefie wpływów.

Cecilienhof, Poczdam

Choć w teorii wszystkie delegacje przybywały na konferencję na równych prawach i strefy wpływów miały zostać tu dopiero określone, to owa gwiazda była dość symboliczna. Wycieńczona wojną Europa nie mogła pozwolić sobie na kolejny konflikt – Stalin wiedział o tym doskonale i wiedział, że może w dużej mierze dyktować warunki.

To tutaj prezydent Harry Truman wydał decyzję o zrzuceniu bomby atomowej na Hiroshimę, nie omieszkając w prywatnej rozmowie pochwalić się najpierw Stalinowi „nową, niezwykle destrukcyjną bronią”. Stalin ponoć nie przejął się zbytnio ta informacją i skwitował krótko, że ma nadzieję, iż broń zostanie dobrze wykorzystana przeciw Japończykom.

Związek Radziecki co prawda nie miał jeszcze własnej bomby, jednak od końca 1941 roku Sowiecki wywiad dostarczał do Moskwy na bieżąco informacje o rozwoju Projektu Manhattan.

Pałac Cecilienhof – ciekawostki architektoniczne

Komnata księżniczki Cecylii

Oprócz walorów historycznych, w pałacu Cecilienhof znajdziemy kilka ciekawostek architektonicznych. Na życzenie księżniczki Cecylii jedna z komnat została zaprojektowana na wzór kajuty, rodem z ówczesnych parostatków, włączając w to kolumnę – maszt po środku pokoju oraz meble, przytwierdzone do ścian.

Cecilienhof, komnata księżniczki Cecylii
„Kajuta” księżniczki Cecylii

Wspomniany wystrój komnaty księżniczki, wzorowany na wyglądzie kajuty, jako że przyśrubowany do ścian, pozostał w pałacu i dzięki temu zachował się.

Mleczarnia Alte Meierei, będącej częścią parku Neuer Garten, do której została przed konferencją wywieziona znaczna część oryginalnego wyposażenia pałacu, częściowo spłonęła w 1945 roku (wraz ze zmagazynowanym tam majątkiem). Następnie znalazła się w pasie ziemi niczyjej, między NRF a NRD, między Wschodnim a Zachodnim Berlinem i popadła w ruinę.

Wejścia delegacji podczas Konferencji Poczdamskiej

Pałac Cecilienhof, oprócz swej niewątpliwej urody i położenia oraz bezpiecznej odległości od wypalonego wówczas Berlina, zapewniał jedno, niezwykle ważne z perspektywy dyplomatycznej rozwiązanie. Do głównej sali prowadziły trzy osobne wejścia – co umożliwiło równoczesne wkroczenie delegacji każdego z krajów Trójki na identycznych zasadach, bez kłopotliwych debat nad tym, kto powinien wchodzić pierwszy, a kto ostatni.

Pokój, w którym toczyły się negocjacje podczas Konferencji Poczdamskiej

Zmiany w Cecilienhofie przed Konferencją Poczdamską

Sowieci, którzy kontrolowali Poczdam, byli siłą rzeczy gospodarzami konferencji. O ile sam Cecilienhof nie był zniszczony, to cała okolica, poznaczona bombardowaniami i zażartymi walkami o Berlin, wymagała niemałych nakładów pracy, by sprostać randze wydarzenia i zapewnić bezpieczeństwo delegacjom państw Trójki.

Żołnierze Armii Czerwonej odremontowali drogę do Babelsbergu, gdzie delegacje miały zamieszkać, zainstalowali most pontonowy na rzece Haweli oraz posadzili drzewa i kwietniki, oczywiście także ten z czerwoną gwiazdą, witający gości na dziedzińcu pałacu.

Na czas konferencji odnowiono także część komnat i wyposażono je meblami z okolicznych majątków i pałaców – głównie Pałacu Marmurowego i zamku Babelsberg.

Stół, przy którym obradowano, pochodzi ponoć z Moskiewskiej manufaktury.

Sama sala obrad, majestatyczna, wyłożona ciemnym drewnem, wygląda obecnie tak, jakby przywódcy trzech mocarstw dopiero co odeszli od stołu. Jedynie pożółkłe nieco proporczyki na środku stołu i flagi na ścianach zdradzają upływ czasu. Tak, są to te same flagi, które możemy zobaczyć na historycznych zdjęciach.

Stół Konferencji Poczdamskiej

Ciekawostka: dębowe schody w Wielkiej Sali, tam, gdzie odbywały się obrady Wielkiej Trójki, są przykładem stylu baroku gdańskiego i własnie przez miasto Gdańsk zostały podarowane.

Wycieczka po pałacu Cecilienhof

Spacerując po komnatach pałacu, mimo że, chyba o każdej porze roku, w licznym towarzystwie zwiedzających, można łatwo wyobrazić sobie zarówno czasy, gdy książę Wilhelm przyjmował tu znamienitych gości, jak i samą konferencję, napiętą atmosferę nadchodzących negocjacji, gdy Churchill i Truman oczekiwali na przybycie Stalina.

Cecilienhof, Poczdam

Amerykanie i Brytyjczycy przybyli do Poczdamu zgodnie z ustaleniami – 15 lipca, Stalin dotarł dopiero 17’go – po pierwsze opóźnił go niegroźny zawał serca, po drugie – Stalin panicznie bał się latać samolotem i przebył trasę z Moskwy pod Berlin pociągiem.

Trzeba przyznać, że choć w kilku historycznych miejscach mieliśmy okazję być, to tutaj, patrząc na fotele, w których zasiadali Józef Stalin, Harry Truman i Winston Churchill, naprawdę można poczuć klimat wydarzeń sprzed 75 lat i debat przy ogromnym stole. To robi wrażenie!

Komnaty pałacu Cecilienhof, w Poczdamie

Cecilienhof – bilety i godziny otwarcia

Cecilienhof – godziny otwarcia

Od listopada do marca – wtorek – niedziela 10:00-16:30

Od kwietnia do października – wtorek – niedziela 10:00-17:30

Cecilienhof – bilety

Historyczne miejsce Konferencji Poczdamskiej – 10 EUR dla dorosłych, 7 EUR ze zniżką

Prywatne komnaty księcia – tylko z przewodnikiem 8 EUR dla dorosłych, 6 EUR ze zniżką

Pałac Cecilienhof i prywatne komnaty – 12 EUR dla dorosłych, 8 EUR ze zniżką

Pałac Cecilienhof i Marmurowy Pałac – 16 EUR dla dorosłych, 12 EUR ze znizką

Więcej informacji znajdziecie na stronie pałaców i ogrodów Brandenburgii.


WSZYSTKIE NASZE POSTY Z BRANDENBURGII

Brandenburgię odwiedziliśmy na zaproszenie Niemieckiej Centrali Turystycznej oraz Biura Turystyki i Marketingu Brandenburgii (zajrzyjcie na ich stronę Odkryj Brandenburgię po więcej inspiracji do podróży po tym regionie).

Komentarze z Facebooka
Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na   Facebook, Instagram Twitter - do zobaczenia!
pokaż więcej
Load More In Ciekawe miejsca

Skomentuj

Jedna odpowiedź

  1. Beatka

    20 kwietnia 2020 at 7:05 am

    Byłam w Berlinie i zwiedzałam również poczdamski Cecilienhof. Był to weekendowy wypad dla pracowników mojej firmy, a obsługiwał nas przewoźnik z Poznania – dzięki któremu podróż była bezpieczna i komfortowa. W sumie my Poznaniacy mamy nieco bliżej do Berlina niż do Warszawy.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Zobacz także

Zwiedzaj Świętokrzyskie – winnica Modła

Najpierw było wino. Nawet nie pamiętam, gdzie zobaczyliśmy wina z winnicy Modła …