Strona główna Europa Blogowigilia 2014

Blogowigilia 2014

7 min. czytania
8
0

Gdyby tego dnia, ktoś podłożył bombę pod Narodowy, polski Internet by umarł. Blogowigilia 2014 przeszła do historii :)

Ilona (Blogostrefa), Ania (Bazyl Lia) i Ewa (Hash.fm) zorganizowali cud-imprezę dla całej blogorodziny.

Nie raz brałam udział w organizacji imprez masowej, dlatego tym bardziej jestem pełna podziwu dla dziewczyn – wszystko było dopięte na ostatni guzik i my (i chyba wszyscy inni) również bawiliśmy się znakomicie. I po raz pierwszy poczułam atmosferę świąt.

Było wspólne gotowanie do stołu wigilijnego. Nadal nie mogę uwierzyć, że siłami blogerów przy pomocy Tesco zostało ulepione parę tysięcy pierogów :D Osobiście kręciłam kuleczki do pierogów z łososiem i twarogiem (pyszne były rzecz jasna). Przerobiliśmy dziesiątki kilogramów cebuli, buraków, marchewki i kapusty w kuchni Sodexo (zdjęcia z gotowania od Iwonki z przepięknym uśmiechem z Psich Wędrówek). Dodatkowo, jak nigdy wcześniej, Lubię Poniedziałek, wiem, gdzie odbywają się Wydarzenia Kulinarne, mogę szukać inspiracji kulinarnych również u Smacznej Pyzy i na Talerzu Pokus, od dziewczyn z Kreatorni Zmian wiem, jak dbać o linię po wszystkich eksperymentach moich w kuchni, no i mogę śledzić nowinki ze świata mody i urody na blogach DonnaLaVitaLoveStreetFashion.

 

 

Światek internetowy raczej do abstynenckich nie należy, miło zatem, że organizatorom udało się pozyskać do współpracy takie marki, jak Grant’s, Soplica, Gancia, Barefoot i Aperol. Bardzo fajne, powitalne drinki z Aperolem na ladach, sympatyczne hostessy roznosiły po sali shoty soplicowe, na barach można było raczyć się whisky w kilku wariantach, także w drinkach (serce płacze) oraz naprawdę zacną, 12-letnią wersją Grant’s.

Niepijący i poszukujący wzmocnienia podczas imprezy, mogli zatankowac świezo wyciskane soki lub parzoną na kilka magicznych sposobów kawę od CoffeeDesk – dripy, chemexy, aeropresy – baardzo daleko od zwykłej “plujki”. Pan wreszcie wytłumaczył na czym polega różnica pomiędzy różnymi urządzeniami oraz pomógł dobrać kawę. Najbardziej pasuje mi ta z Ameryki Południowej! One naprawdę różnią się w smaku! Zakupy po świętach będą robione ;)

Były konkursy (osobiście wygrałam łapiąc krople Grant’sa w piwnicy pełnej dobra),

fotobudka,

ścianka “celebrytów” i Święty Mikołaj od Coca-Coli (co to za święta bez Mikołaja cocacolowego!), były rozmowy, tańce, przybijanie piątek i śmiech.

Sweterek Luizy z jestemszczęsliwa.pl rządził (w rzeczywistości śnieżynki się świeciły)!!!

Super było zobaczyć i poznać ludzi, których twórczość na co dzień obserwujesz w internecie i znasz się z nimi poprzez wpisy i komentarze. Marketingowe, SM, finansowe, lajfstajlowe, podróżnicze, modowe, kulinarne blogi – w polskich internetach naprawdę się dzieje!!!

Wracamy do rzeczywistości – i blogów – do zobaczenia za rok!

Pełna galeria zdjęć – TU

Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na   Facebook, Instagram Twitter - do zobaczenia!
  • Lizbona na święta

    Uwielbiam święta, uwielbiam świąteczną atmosferę, uwielbiam jarmarki świąteczne – sp…
  • Tylko w Podkarpackim – Muzeum bombki choinkowej

    Zdradzę wam tajemnicę. Jedna z fabryk Świętego Mikołaja znajduje się całkiem blisko, …
  • Praga na Święta

    Święta Bożego Narodzenia jest dla mnie okresem dość dziwnym. Z jednej strony kulturow…
pokaż więcej
  • Katowice na wyrywki: magiczny Nikiszowiec

    Nikiszowiec – unikalne osiedle robotnicze górników bezpośrednio przy szybie Nickisch…
  • Zamki Polski – Ogrodzieniec

    Co łączy Janosika, Zemstę, Rycerza i Iron Maiden? Ogrodzieniec! Jeden z zamków P…
  • Śląskie Smaki

    Moje pierwsze skojarzenia na hasło “Śląskie Smaki” były oczywiste &#…
Load More In Europa

Skomentuj

8 komentarzy

  1. […] Blogowigilia 2014: https://poszli-pojechali.pl/europa/polska/blogowigilia-2014/ […]

    Odpowiedz

  2. Emilia

    23 grudnia 2014 at 10:14 am

    Hmm… chyba nie do konca cos na laczach jest ok bo probuje napisac juz kolejny raz :) Wy do Pragi, ja na Mazury ( stad tez moje problemy- lasy!) :) udanego wyjazdu! Super bylo Cie poznac! :) nastepnym razem nie podaruje i wypytam o wszystko :) teraz bede czytac namietnie ! :) Buziaki dla Was! :)

    Odpowiedz

  3. kami

    22 grudnia 2014 at 5:11 pm

    Ewa, ja też!! :D znaczy się, że odbudujemy nowy swiat po wybuchu :D ?

    Odpowiedz

    • Tati

      22 grudnia 2014 at 5:21 pm

      Dziewczyny, cała nadzieja tylko w was i waszych blogach!!!

      Odpowiedz

  4. Ewa

    22 grudnia 2014 at 11:31 am

    “Gdyby tego dnia, ktoś podłożył bombę pod Narodowy, polski Internet by umarł.” – niniejszym zostałam wykluczona z polskiego Internetu bo nie byłam na blogowigilii i bym przeżyła :P

    Odpowiedz

    • Tati

      22 grudnia 2014 at 12:40 pm

      Z tego co się orientuję, najcenniejszych osobników zawsze trzymali pod specjalną ochroną by można było odbudować projekt na nowo ;) a tak na poważnie, mam nadzieję, w następnym roku blogów podróżniczych i reprezentantów tego kierunku będzie nieco więcej. Było dużo blogów o życiu, o marketingu i social media, były kulinarne i wnętrzarskie etc, a podróżniczych mało – mogłabym policzyć na palcach jednej ręki (chyba że o kimś nie wiedziałam i nie poznałam): Los Wiaheros, Urlop na etacie i Cuba-Mi-Amor. Liczę że dołączysz w następnym!

      Odpowiedz

      • Ewa

        22 grudnia 2014 at 4:30 pm

        Bo podróżnicy w podróży :D

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Loading Facebook Comments ...

Zobacz także

Gdzie na pizzę w Warszawie – Tutti Santi

Otwarcie Tutti Santi w WarszawieSpis treści1 Otwarcie Tutti Santi w Warszawie2 V…