Strona główna Pojedli-Popili Gdzie dobrze zjeść Street Burger – burger burgerowi się nie równa

Street Burger – burger burgerowi się nie równa

7 min. czytania
0
0

Pamiętam otwarcie pierwszego McDonalda i kolejki pragnących ten zamorski fastfoodowy specjał spróbować. Napisałam to zdanie i trochę się przeraziłam. 24 lata temu:o (w 1990 r. w Moskwie, w Warszawie – w 1992). Tyle potrzebowałam lat, żeby z niego zrezygnować.

Wracając do otwarcia, nikomu nie przeszkadzał sztuczny smak i nie do końca podobne do zdjęć hamburgery. Jakoś trudno było zrezygnować z nienaturalnego żółtego topionego serka, “100% wołowiny” i frytek.

Kilka lat temu poszła fala mody na burgery. Burgerownie otwierały się (i otwierają – jak grzyby po deszczu), w praktycznie chyba wszystkich dzielnicach (mogę wypowiedzieć się za Warszawę), coraz więcej jeździ foodtrucków. Okazało się, że jesteśmy gotowi za podobny zestaw zapłacić znacznie więcej, mając poczucie, że jemy kanapkę lepszej jakości.

Przyznam się, że że nie we wszystkich burgerowniach jedliśmy by być do końca obiektywnym. Ale z całej tej mnogości chce nam się wracać tylko do kilku. Po pewnym czasie znudziło powtarzające się menu, podobne wystroje, podobne zestawy i smaki, różniące się niekiedy tylko ceną i jakością.

Ale nie tak dawno odkryliśmy naszą subiektywną Burgerownię №1 – Street Burger na Targowej.

IMAG1120
Street Burger, ul. Targowa 18, Warszawa

Przyznam się, że burgery ze standardowej oferty jadł tylko Michał, był bardzo zadowolony – dlatego powstał plan odwiedzić miejsce razem. Pomijając bardzo przystępne ceny (10-18zł, bardzo ciekawe i smaczne dodatki oraz obecność wegeburgera w karcie, moje serce podbił król menu – SPECIAL. Koncepcje na tą pozycję u właściciela były różne, ja trafiłam już na fazę zmiany składników burgera co 2 tygodnie, co prowadzi do tego, że co 2 tygodnie odwiedzamy lokal by spróbować.

Dzisiaj była po prostu Specjałowa poezja – wołowina, ser feta, jabłko, sos śliwkowy, warzywa, salsa pikantna. Do zjedzenia potrzebna jest specjalna technika by wymieszać wszystkie smaki i żadnego nie stracić po drodze.

20140515_182858

Każdy Specjał – to dopracowany miks smaków, nieoczekiwane połączenia, które zapewniają prawdziwą ucztę oczom i żołądkowi.

Uroku dodają proste, sympatyczne wnętrze w ciepłych energetycznych kolorach, kolorowe schodki oraz przytulny ogródek na dachu (z hipsterskimi paleto-stolikami, paleto-siedzeniami – żeby nie było), skąd roztacza się widok na Pragę. Mam nadzieję, latem, przy lepszej pogodzie będzie można tam posiedzieć trochę dłużej.

W ofercie też są steki – wg recenzji tych, co tam byli są na takim samym poziomie jak burgery, czyli EKSTRA.

Najlepsze zostawiłam na koniec:) Właściciel. Przesympatyczny pan Artur, otwarty, przyjacielski, uśmiechnięty. Uwaga – 3krotny mistrz Polski w grillowaniu! Naprawdę zna się na mięsie i potrafi o nim opowiadać. To jest jedyne miejsce, gdzie mnie spytali jak mięso do burgera powinno być wysmażone.

Brak słów, same wykrzykniki. Wracamy za 2 tygodnie na kolejny Specjał. W międzyczasie, czekając na kolejne genialne pomysłu burgerowe pana Artura, może steki;)

Update 12.2014 – Street Burger się zamyka 23.12.2014.

STREET BURGER, ul. Targowa 18, lok. 7

https://www.facebook.com/streetburgerbar

IMG_20140515_184451
Wieczorem w ogródku przytulnie:)
IMAG1124
przytulnie:)
IMAG1119
Menu widać z przejeżdżających pociągów – plus za pomysł:)

 

Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na   Facebook, Instagram Twitter - do zobaczenia!
pokaż więcej
Load More In Gdzie dobrze zjeść

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Loading Facebook Comments ...

Zobacz także

Gdzie na pizzę w Warszawie – Tutti Santi

Otwarcie Tutti Santi w WarszawieSpis treści1 Otwarcie Tutti Santi w Warszawie2 V…