Strona główna Podróże kulinarne Gdzie dobrze zjeść Na rybę do Pruszkowa – smażalnia ryb Orka

Na rybę do Pruszkowa – smażalnia ryb Orka

11 min. czytania
1
0
Smażalnia ryb Orka - penne z owocami morza

Post o smażalni ryb Orka mignął mi w aktualnościach na facebuku. Ktoś ze znajomych odebrał pandemiczne pudełka i wrzucił zdjęcia. Wyglądało super, przewertowałam menu, oblizałam się na samą myśl o proponowanych daniach i na wszelki wypadek zapisałam stronę i adres. Minął może rok, może mniej. Los zarzucił nas do Pruszkowa – dobra okazja, by sprawdzić dania osobiście.

Cóż, spojlerując całość moich przemyśleń, zaglądam do menu Orki na ich profilu teraz codziennie. Niepokojące jest też, jak zatrważająco dużo tras planujemy z lunchem lub obiadem u nich na trasie.

Smażalnia ryb Orka

Ze zdziwieniem przeczytałam na stronie smażalni, że właściciele zdecydowali się otworzyli smażalnię dopiero w 2020 roku, choć sklep rybny prowadzą od 1992 roku. Sprowadzają ryby i owoce morza jak dobrze znane, tak i bardziej dla nas egzotyczne. Eksperymentują z daniami, dzięki temu karty menu są zawsze ciekawe, niebanalne i zachęcają do próbowania. Mając takie zaopatrzenie, mają pole do popisu.

Jak mi tego brakowało! W wielu krajach odwiedzaliśmy nie raz właśnie takie miejsca, gdzie oferta świeżych ryb była łączona ze sprzedażą wyrobów garmażeryjnych i prowadzeniem bistro.

Miejsca w Warszawie na sałatki, tatary, śledzie w sosach mam, ale takiej smażalni (aż ciśnie się na usta, jak nad morzem :)) – nie. Przestrzenna sala restauracji pomieści naprawdę sporo chętnych, letni ogródek – również. Obok – kawałek mini-plaży z leżakami, na których można rozciągnąć się z kuflem piwa czy kieliszkiem wina po obiedzie lub nawet poczekać na stolik. Widzę w drobnych detalach – dekoracjach na stolikach, kolorach, etc. – chęć stworzenia fajnego, przytulnego miejsca, do którego chce się wracać, nie tylko wspomnieniami, oraz w którym chce się zostać dłużej.

Karta win krótka, ale jest z czego wybierać. Ucieszyłam się na widok win z Dwórzna – fajnie, że w ofercie są wina z Mazowieckiego, nie tylko te bardziej znane i lubiane.

Toczymy tu za każdym razem dyskusje, co zamówić i i jak by tu najwięcej spróbować, mimo doświadczenia, jakiej wielkości potem przyjdą porcje. Was pewnie też to czeka!

Czekadełka

Ludzi tu jest zawsze sporo, dlatego często czekadełka są zestawami dobroci, ratującymi życie. Trafiliśmy tu na tatar z łososia oraz na pastę z łososia, podane na kromkach chleba.

Smażalnia ryb Orka - czekadełko, tatar z łososia na grzance

O przepis na tatar z chęcią nawet uśmiechnęłabym się do szefa. Sekret, wiadomo, tkwi w świeżości ryby oraz przyprawach, a tu niczego nie brakowało.

Zupy

Polecam zupy na duży głód, w zestawie z głównym daniem, albo jako samodzielny posiłek na lunch. Porcje naprawdę są solidne. Próbowaliśmy consommé z ryb i zupę z owocami morza, choć nasze opinie się podzieliły. Ja byłam wyjątkowo zachwycona gęstym, sycącym, treściwym bulionem, a Michał postawił na owoce morza.

Przystawki

Ciekawe, pyszne, pomysłowe, bynajmniej nie w małych porcjach. Regularnie się zmieniają, zachęca to niestety tylko do częstszych wizyt.

Smażalnia ryb Orka - tatar z tuńczyka z awokado

Tatar z tuńczyka oraz przegrzebki na kromce chleba były doskonałe!

Smażalnia ryb Orka - przegrzebki na grzance

Główne dania

Główne dania w smażalni – to niekończące się inspiracje i zachwyty dla wszystkich miłośników ryb. Steki, ryby z grilla smażone w całości, filety, makarony z rybami i owocami morza, smażone kalmary, nawet wymawianie ich nazw sprawia, że robię się natychmiast głodna :).

Byłam bardziej niż zaskoczona rozmiarem steków, jeszcze bardziej wykonaniem i smakiem. Stek z tuńczyka błękitnopłetwowego figurował w menu jako „danie Szefa” – polecam gorąco, jeśli będziecie mieli okazję podczas wizyty.

Smażalnia ryb Orka - stek z tuńczyka z frytkami

Kalmar był delikatny, soczysty, lekko pachnący grillem. Wolałabym do niego inny zestaw surówek albo bardziej sos niż surówkę, ale jest to najmniejszy i nic nie znaczący szczegół w celebracji chwili.

Smażalnia ryb Orka - stek z kalmara, z grilla, z frytkami i surówką

Po spróbowaniu penne z owocami morza, Michał skrzętnie zebrał sos resztkami grzanki i zawnioskował o obowiązkowe wizyty, za każdym razem, kiedy to danie będzie pojawiać się w menu.

Pasta z owocami morza

W menu zawsze są również mule, co najmniej w 2 sosach oraz desery. Mam nadzieję, przy najbliższej okazji będę mogła uzupełnić również te pozycje jako sprawdzone.

Sklep rybny Orka

Tuż obok działa sklep rybny, od którego wszystko się zaczęło. Ryby można kupić na miejscu lub zamówić przez internet. Wybór jest naprawdę ogromny – i świeżych ryb, owoców morza, i konserw czy sałatek. Są otwarci w tygodniu od 9 do 18, a w soboty – od 8 do 16.


Smażalnia ryb Orka, Aleja Wojska Polskiego 48G, Pruszków

Warto zrobić rezerwację stolika, szczególnie w weekendy.

Komentarze z Facebooka
Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na   Facebook, Instagram Twitter - do zobaczenia!
pokaż więcej
Load More In Gdzie dobrze zjeść

Skomentuj

Jedna odpowiedź

  1. Kamil

    10 czerwca 2021 at 1:01 pm

    Tyle razy byłem w tym mieście ale jeszcze nie trafiłem w to miejsce. Dzięki za przedstawienie ciekawej propozycji pruszkowskiej smażalni.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Zobacz także

Sałatka z bobem, szparagami i truskawkami

Przez pandemię zapomniałam, trochę, odrobinę, jak gotuje Agata Wojda, znakomita szefo…