Strona główna Tematycznie Ciekawe miejsca Goriška Brda – Šmartno, unikalna perła architektury

Goriška Brda – Šmartno, unikalna perła architektury

16 min. czytania
0
0
uliczki Šmartno

Do napisania o Šmartno, w końcu, zmotywował mnie pan Robert Makłowicz. W jednym z odcinków o Słowenii odwiedził to miejsce, ale tak szybko przeszedł się uliczkami i jeszcze szybciej stamtąd wyjechał, że nie wiem, czy ktokolwiek zapamiętał, że tam naprawdę WARTO POJECHAĆ.

Goriska Brda, Słowenia

A pojechać warto po stokroć, ze względu na trasy spacerowe, kuchnię przygraniczną, winnice, z doskonałym winem (część z nich uznawana za jedne z najlepszych w kraju) oraz historię. Stare miasto można obejść, faktycznie, w 10 minut, ale zarezerwujcie sobie co najmniej parę godzin lub popołudnie.

Uliczkami Šmartno, z widokiem na wieżę

Spacerem przez Šmartno

Zostawiając za sobą Dolinę Vipawy, obserwowaliśmy, jak powoli przed nami zmieniał się krajobraz. Coraz częściej wydobywał westchnienia i żal, że nie ma czasu zatrzymać się, po raz kolejny, nawet na chwilę. Czekali na nas w Dobrovo, z kluczami do apartamentu, miałam też wielką ochotę zostawić samochód na parkingu na te kilka dni i zapomnieć o drodze i skoncentrować się na widokach dookoła oraz nadmiarze zielonego koloru. Przejechaliśmy przez Šmartno z jękiem rozpaczy i zachwytu, obiecując sobie wrócić na zwiedzanie i obiad.

Šmartno, widok z murów starego miasta, Goriska Brda, Słowenia

Stare miasto w Šmartno

Zbudowana prawdopodobnie na ruinach rzymskiej fortecy, wioska Šmartno została wpisana, jako całość, na listę dziedzictwa kulturowego. W ślad za miejscowym poetą Gradnikiem, wszystkie artykuły i źródła, w których znalazłam wzmianki, wspominają o kształcie, przypominającym orle gniazdo. Znajdując się na wzgórze, jest widoczne z każdego miejsca Brdy (nie sprawdziliśmy :)) i przez wiele lat pełniło funkcję strategiczno-fortyfikacyjną.

Za murami kryje się plątanina uliczek, w których można odciąć się od współczesności, zwalniając kroku, żeby przyjrzeć się bliżej poszczególnym elementom.

Brama do starego miasta Šmartno, Goriska Brda, Słowenia

Historia miesza się tu z życiem codziennym i atrakcjami turystycznymi.

Stare Miasto Šmartno, Goriska Brda, Słowenia

Na straganiku, tuż za główną bramą, można zaopatrzyć się w konfitury z fig i wiśni, z których słynie region. Pamiętając słodycz fig, zjedzonych poprzedniego wieczoru, bez wahania biorę dwa, mając nadzieję, że za kilka miesięcy przypomną mi o smaku i słońcu.

W sklepiku z kosmetykami Pani wyraźnie się cieszy, że zdecydowaliśmy się przekroczyć jej progi. Opowiada o kolejnych produktach, składach i czeka na naszą decyzję. Wszystko robi sama ręcznie, a ja pozwalam się porwać falom zapachów. Po powrocie żałuję, że kupiłam tak mało, choć, oczywiście, w Polsce nie brakuje własnych, świetnej jakości.

Liczne beczki i stoliki prze wejściem zamkniętych jeszcze barów sugerują, że wieczorem tu może być naprawdę gwarnie i wesoło.

La Champagnerie, Šmartno, Goriska Brda

Najbardziej znanym historycznie miejscem w Šmartno jest kościół Św. Marcina, freski w którym namalował Tone Kralj. Nie ma o nim zbytnio dużo informacji w języku angielskim, poza Wikipedią, ale miał charakterystyczny, bardzo rozpoznawany styl.

Warto też zwrócić uwagę na tablice informacyjne, rozrzucone po uliczkach Šmartno – pełno tam ciekawostek, na temat wioski, historycznych elementów domów, dobrze zachowanych, oraz wydarzeń, które tutaj miały miejsce.

Wystarczy wyjść za mury, żeby zderzyć się z życiem współczesnym – nowymi domami, zastawionymi samochodami ulicami oraz ciągnącymi się aż po horyzont winnicami.

Hiša Marica

Hisa Marica, Šmartno, Słowenia

Zwiedzając Šmartno, nie możecie przejść obok Maricy – restauracji przy pensjonacie, nazwanym na cześć babci właścicieli, która zawsze gotowała fantastycznie, z lokalnych składników. Właśnie te tradycje restauracja, mieszcząca się w odnowionym historycznym budynku za murami średniowiecznej wioski, stara się podtrzymywać.

Hisa Marica, Šmartno, Słowenia

Przystawki

Zamówiliśmy deskę lokalnych serów i wędlin do kieliszka wina, czekając na nasze dania główne. To zawsze fajna wycieczka po historii smaków regionów.

Deska lokalnych serów i wędlin, w Hisa Marica, Šmartno

Dania główne

Ze względu na lokalny charakter kuchni, menu zmienia się co tydzień i opiera się tak naprawdę na dostępności składników oraz, oczywiście, sezonie.

Wszystko było pyszne, doskonale przygotowane, choć po moim doświadczeniu w Buje ciężko mi przyznawać dodatkowe gwiazdki za makaron z truflami :).

Koniecznie trzeba zrobić rezerwację. Mimo pozornie pustych ulic na zdjęciach, Šmartno jest jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc w tym regionie. W sezonie, szczególnie w weekendy i hotele, i apartamenty są zabukowane na full, a we wszystkich restauracjach i barach – zajęte stoliki. Żeby nie czekać godziny albo odejść z kwitkiem, warto mieć potwierdzoną godzinę oraz czekający stolik, żeby móc w pełni oddać się doznaniom kulinarnym (choć pewnie jest to znacznie mniej spontaniczne i romantyczne, niż decyzje chwili).

Hiša Marica, Šmartno 33, 5211 Kojsko

Bar Pr’Naad

karafka wina, bar Pr'Naad

Moje najbardziej ulubione miejsce w Šmartno!

Bar oferuje śniadania, przekąski, deski lokalnych serów i wędlin, luncze. Brzmi jak standardowa oferta?

Deska serów i wędlin,bar Pr'Naad, Šmartno

Bardzo możliwe. Ale! Przestępując próg baru, zapomina człowiek o czasie, planach, ma po prostu nieodpartą chęć usiąść przy stoliku, pogapić się przez okno na ulicę, sącząc powoli wino. W barze codziennie są organizowane degustacje lokalnej oliwy. Nawet dla 1 osoby, przynajmniej dla mnie Pan zorganizował, poświęcając ponad godzinę czasu, żeby wprowadzić w historię, przedstawić kilku producentów, rodzaje oliwy oraz, najważniejsze, jak należy degustować oliwę.

Degustacja oliwy w barze Pr'Naad

Dla mnie to była moja pierwsza taka degustacja (pomijam jedzenie chleba z różnymi rodzajami oliwy na różnych wydarzeniach i targach), emocje były naprawdę oszałamiające.

I na koniec zostawiłam najważniejszy punkt pobytu w barze, wręcz obowiązkowy. Możecie pominąć deskę serów czy wędlin, śniadanie, cokolwiek, ale nie firmowe ciasto domowe – czekoladowe ciasto, z mąki z orzechów włoskich, z pomarańczami i oliwą.

Ciasto czekoladowe, bar Pr'Naad, Šmartno
Niebo!

Smakowałam ciasto powoli, pozwalając mu rozpłynąć się na języku, żeby rozciągnąć te sekundy czekoladowej rozpusty.

Właściciel potrzebował też 5 minut, żeby przekonać mnie do deserów owocowych. Postawił przede mną kawałek portokalopity, greckiego ciasta pomarańczowego, i zachęcił do spróbowania. Proste. Choć może nie do końca, ciężko znaleźć takie zwalające z nóg, nasączone słońcem i energią, ciasto, pamięć o którym przetrwała nie jedną wizytę w cukierniach.

Bar Pr’Naad, Šmartno 38, 5211 Kojsko

Hotel San Martin

Nie udało nam się tutaj zdobyć pokoju, ale spędziliśmy pod parasolem ich restauracji parę absolutnie beztroskich godzin, patrząc na okoliczne krajobrazy, popijając zimną rebulę i zajadając się lodami.

Winnice Goriskiej Brdy

Wbrew pozorom i ekskluzywnemu wyglądowi, kieliszek wina kosztował tyle samo, co w pizzerii lub barze (około 1,20-1,50 EUR), czyli 5 razy mniej, niż w Bledzie :D. Niestety nie udało nam się spróbować dań, choć widziałam same pozytywne opinie. Następnym razem postaramy się nadrobić i sprawdzić również ofertę gastronomiczną hotelu.

Lody, hotel San Martin, Šmartno

Hotel San Martin, Šmartno 11, 5211 Kojsko


W Šmartno byliśmy:

  • sierpień 2020
Komentarze z Facebooka
Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na   Facebook, Instagram Twitter - do zobaczenia!
pokaż więcej
Load More In Ciekawe miejsca

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Zobacz także

Winnice Słowenii – BRIC, Vipavska Dolina

Siedząc w Mariborze w barze Stara Trta, bardzo długo wpatrywałam się w mapę…