Strona główna Europa Polska Cucina Povera – na włoską kuchnię do Zalesia Górnego

Cucina Povera – na włoską kuchnię do Zalesia Górnego

11 min. czytania
1
0

W poszukiwaniu dobrego jedzenia

Jak daleko jesteście w stanie jechać, by zjeść dobry obiad? Czy tylko włosi są w stanie dobrze przygotować dania ze swojej kuchni? Na te wszystkie pytania odpowiedzieliśmy sobie, odwiedzając Cucina Povera w Zalesiu.

Zaczęło się niewinnie. Fajne recenzje, daleko, ale można sprawdzić.

Lubimy Zalesie latem, choć stawy nie są zbyt zachęcające do kąpania. Może nie przyjeżdżamy co weekend w upały, ale trzymam w pamięci kilka bardzo miłych weekendów (o ile odejdzie się wystarczająco daleko od centrum generowania dźwięków i kłębiącej się wokół nabrzeża cywilizacji).

Okazało się, że w weekendy do Cuciny nie ma co przyjeżdżać bez rezerwacji, szczególnie latem. Prawdopodobieństwo pustego stolika jest małe, szczególnie w porze obiadowej. Dość duży ogródek, drewniane stoliki w różnej konfiguracji, leżaki do kontemplowania drinków i kawy oraz dużo luzu.

Cucina Povera – menu

Dwóch chłopaków, Damian i Paweł, zakochali się w kuchni włoskiej, postanowili stworzyć własne miejsce, jedyne w swoim rodzaju – restaurację włoską. Nie w Warszawie, właśnie w Zalesiu.

Dwie karty z daniami – sezonowa na dwa tygodnie oraz stała. Karty są bardzo krótkie, ale znajdziecie tam przystawki, sałaty, zupy, pasty, pizze, główne dania oraz desery. Wszystkie dania są przygotowywane ze świeżych składników.

Pizza w Cuccina Povera, włoskiej restauracji w Zalesiu

Po ogromnym zaskoczeniu podczas pysznej kolacji, zaczęliśmy sprawdzać menu regularnie. Powód? Każdy jest dobry, by sprawdzić nowe pozycje w menu. Czas dojazdu w naszych głowach niezauważalnie się skrócił, choć nadal wynosi 40-50 minut.

Na początek “czekadełko” – pyszna focaccia z oliwą pomidorową. Umila oczekiwanie i wprowadza w błogostan.

Nie zostawiamy ani kropli w miseczce, byłaby to niewyobrażalna szkoda. Słoiczek z oliwą można nabyć w małym sklepiku przy restauracji, razem z limoncello, również domowej roboty. Nie kupiłam, bo nie porzuciłam jeszcze nadziei odtworzyć oliwę we własnym zakresie.

Przystawki

Bruschetty (14 zł) były dość pokaźnych rozmiarów oraz bardzo smaczne. Nawet pasta z czarnych oliwek, po którą sięgam niezbyt chętnie ze względu na zbyt intensywny smak, była bardzo dobra.

Regularnie w karcie pojawia się mozarella w plastrach prosciutto crudo, zapiekana w pomidorowym sosie z pieczonymi paprykami (19 zł). Lepiej zrezygnować z deseru, niż z tej bomby smaków (i kalorii, wiadomo). Protip – przyda się tu kawałek focaccii, by zebrać cały sos!

Sałatki

Prawdziwym hitem był dla mnie smażony arbuz, z rukolą, serem pecorino romano, mozarellą i pastą z oliwek (19 zł). Wszystko tak grało ze sobą, że, po pierwszej wewnętrznej walce ze sobą, w której mój głos rozsądku mówi, że to nie powinno być połączone ze sobą, po prostu dałam się ponieść wrażeniom gastronomicznym.

Sałatka z grillowanych bakłażanów, z dodatkiem gorgonzoli, bresaoli, orzechów włoskich i dressingu na bazie miodu i pepperoncino (21 zł) była grzechu warta!

Sałatka z grillowanych bakłażanów z gorgonzolą i bresaolą - w Cuccina Povera, włoskiej restauracji w Zalesiu

Pasty

Jak w przypadku większości włoskich past, te kilka składników w zupełności wystarcza, by stworzyć bardzo smaczne danie. Oby tylko były świeże i dobre jakościowo.

Gnocchi z krewetkami w sosie pomidorowym - we włoskiej restauracji Cuccina Povera, Zalesie Górne

Do gnocchi z krewetkami w sosie pomidorowym (29zł) mogłabym sobie życzyć tylko odrobinę więcej masła. A spaghetti con la nduja jest po prostu fantastyczne – pikantne, intensywne w smaku (25 zł).

Spaghetti con la nduja - we włoskiej restauracji Cuccina Povera, Zalesie Górne

Pizze

Póki co, udało nam się spróbować tylko dwie pizze – Cucina Povera (25 zł), z sosem śliwkowym i mięsem mielonym, oraz druga, z kalabryjską kiełbasą nduja. Po prawdzie, odkąd nduji spróbowaliśmy, Kalabria wskoczyła na listę destynacji, które musimy odwiedzić, aby dowiedzieć się więcej o tamtejszej kuchni.

Pizza Cuccina Povera, ze sosem śliwkowym i mięsem mielonym

Póki co Michał odmawia współpracy i zamawia cały czas te same – bo jest nimi zachwycony.

Główne dania

Na główne danie zdecydowaliśmy się raz, zamawiając stek z miecznika. Był soczysty, delikatny i rozpływał się w ustach (49 zł).

Stek z miecznika - Włoska restauracja Cuccina Povera w Zalesiu

Desery

Powoli uczę się zamawiać w Cucinie desery od razu, bo potrafią dramatycznie szybko się skończyć, szczególnie panna cotta z musem z mango (12 zł).

Jestem gotowa jednak wymienić ją na zawsze na tartę cytrynową z sorbetem z mango (16 zł).

Karmelizowana tarta cytrynowa - włoska restauracja Cuccina Povera w Zalesiu Górnym

Dodajcie do tego dobrą kawę, fajny wybór win, które można również zakupić do domu, oraz przygrzewające słoneczko, a niedzielny obiad będzie czystą przyjemnością!

P.S. chyba nie odmówicie kieliszka domowego limoncello na pożegnanie?

Trattoria Cucina Povera

Jesionowa 16, Zalesie Górne

Komentarze z Facebooka
Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na   Facebook, Instagram Twitter - do zobaczenia!
pokaż więcej
Load More In Polska

Skomentuj

Jedna odpowiedź

  1. 4oze

    31 sierpnia 2018 at 9:23 am

    Super dania, naprawdę fajnie wyglądają :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Gdzie na pizzę w Warszawie – Tutti Santi

Otwarcie Tutti Santi w WarszawieSpis treści1 Otwarcie Tutti Santi w Warszawie2 V…