Strona główna Podróże kulinarne Przepisy Przepisy kuchni włoskiej – focaccia genovese

Przepisy kuchni włoskiej – focaccia genovese

11 min. czytania
0
0
focaccia genovese

Jak pokochałam focaccię i Ligurię

Pierwszy wyjazd do Włoch, milion lat temu, był pełen zaskoczeń. W moim życiu, naszpikowanym niesprawdzonymi wyobrażeniami o dolce vita, nagle pojawiły się, między innymi, śniadania na słodko, z dżemem lub nutellą w plastikowym pojemniczkach i herbatnikami w opakowaniach, zamknięte w trakcie dnia knajpy pomiędzy lunchem a obiadem, cudowna, smolista, drażniąca nozdrza kawa, niesamowita południowa życzliwość i gościnność (tu trzeba zrobić wyjątek nieraz dla miejsc turystycznych) oraz coperto. Ach to coperto!!! Uderzyło niczym piorun po skromnym portfelu studenckim.

Poza pierwszym bólem po otrzymaniu rachunku, nauczyłam się z czasem coperto jeśli nie kochać, to co najmniej lubić. W wielu miejscach, niezbyt turystycznych, poza nakryciem, zazwyczaj wiązało się też z symbolicznymi przystawkami i chlebem lub świeżo upieczoną focaccią.

Focaccia w Genui

Wtedy można było spokojnie czekać na główne dania, popijając wino i zajadając się pachnącym oliwą pieczywem. Dieta wtedy zostawała sama przed lokalem, żeby nie jęczeć przy stole, że za dużo kalorii, szczególnie kiedy, nie zważając na zwyczaje lokalne, podlewałam na talerzyk oliwy z kroplą sosu balsamicznego.

Nadal pamiętam smak domowego kremu balsamicznego i oliwy z focaccią we Florencji, który Pani z wielkim uśmiechem donosiła nam przed i po głównym daniu.

Liguria – ojczyzna focaccii

Tak na stałe focaccia pojawiła się w naszym życiu w 2016 roku, kiedy pojechaliśmy do Genui. Zamiast piekarni mijaliśmy dziesiątki focaccerii, gdzie można było przebierać w smakach – od tradycyjnych z solą po nadziewane ziemniakami, serem, serem i wędliną i czym tylko możecie sobie wyobrazić, w wielu kształtach.

Były w opcji do zjedzenia razem z kawą w piekarni, kawałek na wynos w zaoliwionym papierze albo na śniadanie lub lunch. Umierałam z rozkoszy, zajadając się ciastem posmarowanym pesto genovese (bazylia+ser=miłość) albo po prostu ociekającym serem.

Focaccia w kuchni Ligurii jest wszechobecna. Dlatego ja, coraz bardziej zakochując się w tym regionie, obiecałam sobie, że nauczę się ją robić. Pomaga to zwalczać tęsknotę i podejmować decyzje o kierunkach podróży po Włoszech :).

Focaccia genovese – przepis

Focaccia – składniki

  • mąka pszenna – 600 g (zacznijcie od 500g, przygotujcie więcej na wypadek, gdyby ciasto było za rzadkie), we włoskich przepisach polecana jest mąka Manitoba (jest to mąka o najwyższej zawartości glutenu), sama lub w połączeniu z mąkami klasycznymi (350g manitoba i 150 g mąka „o” lub 250 g manitoba i 250 g mąka „0”)
  • ciepła woda – 300-350 ml
  • miód – 2 łyżeczki (najbardziej smakuje mi na miodzie gryczanym), w wielu przepisach włoskich pojawia się słód. Można je zastąpić cukrem
  • oliwa extra vergine – 60-100 ml (choć ja leję na oko)
  • szczypta soli do ciasta
  • sól gruboziarnista (koniecznie, przy zwykłej nie będzie takiego smaku i efektu)
  • drożdże – 6 g suchych (łyżeczka) lub 15 g żywych (choć w niektórych przepisach dają po 25g – eksperymentujcie!)
  • rozmaryn lub cebula – opcjonalnie

Focaccia krok po kroku

Żywe drożdże rozmieszać w ciepłej wodzie z odrobiną miodu, odstawić w ciepłe miejsce, przykryć i dać masie podrosnąć. Suche drożdże dodaje się od razu do mąki. Spotkałam się z użyciem zaczynu w niektórych przepisach ale nigdy nie próbowałam.

Pozostałą wodę rozmieszać z resztą miodu. Mąkę wymieszać z drożdżami (jeśli używa się suchych), solą, zrobić w niej zagłębienie. Dodając powoli wodę, drożdże (jeśli używa się świeżych) oraz odrobinę oliwy, zagnieść ciasto. Ciasto powinno być miękkie i nie kleić się do rąk.

Posmarować blachę oliwą, przełożyć na nią ciasto. Ciasto również posmarować odrobiną oleju, przykryć ręcznikiem i pozostawić do wyrośnięcia na 1-1,5 godziny. Rozciągnąć ciasto rękami na całą blachę. Zrobić w cieście wgłębienia, wlać do nich odrobinę oliwy, posypać solą (i rozmarynem, cebulą – opcjonalnie).

W wielu przepisach włoskich, zamiast oliwy, do wgłębień wlewają przygotowaną wcześniej solankę, np. około 60 ml wody, 60 ml oliwy, sól (wg przepisu Giorgio Locatelli).

Piekarnik ustawić na 200 stopni i piec 20-25 minut, do zarumienienia ciasta. Pokroić na kawałki i podawać.

Focaccia genovese - przepis

My kochamy, jak już wspominałam, z oliwą, czarnym pieprzem świeżo mielonym i octem balsamicznym. Lubię śniadania z focaccią – gdzie dodajemy pomidorki, sery, wędliny, karczochy i co tam przyjdzie do głowy, które doskonale pasują do emanującego oliwą pieczywem.

focaccia genovese
Komentarze z Facebooka
Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na   Facebook, Instagram Twitter - do zobaczenia!
pokaż więcej
Load More In Przepisy

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Zobacz także

Przepisy kuchni włoskiej – sałatka z bobu i pecorino

Przepisy kuchni Lacjum – z książki „W miasteczku długowieczności. Ro…