Strona główna Podróże kulinarne Alkohole śwata Wina Francji w Polsce – François Dubessy, AOC Fleurie

Wina Francji w Polsce – François Dubessy, AOC Fleurie

14 min. czytania
0
0
Wina z Lidla - AOC Fleurie

Trudna miłość do win Francji

Czy na myśl o winach z Burgundii też pojawia wam się obraz ekskluzywnej restauracji, kelnerów i sommelierów w białych rękawiczkach oraz gości w drogich garniturach i zwiewnych sukienkach od dizajnerów? Mi też! Ale nie spieszcie się zamykać ten post :)

Owszem, wina są drogie. Zapotrzebowanie na nie rośnie, co jeszcze bardziej podbija ceny i poniekąd winduje je nawet na najbardziej przeciętne pozycje na polskim rynku. Łatwo jest źle trafić i się zniechęcić, przekierowując swoją uwagę na bardziej przyjazne wina Portugalii, Hiszpanii czy Włoch. Ale!!!

Zawsze jest jakieś „ale” i wyjątki:) takim wyjątkiem stały się dla mnie wina z Beaujolais. Właściwie, nie tylko wyjątkiem, co furtką, która otworzyła winom Francji drogę do mojego serca.

Beaujolais? Pani na serio?

Pamiętam, jak dziś, jak padliśmy zmęczeni na krzesełka Fly Baru na lotnisku w Modlinie. Wyrywając rutynie weekendy, bardzo często trafialiśmy na lotnisko właśnie w piątek wieczorem.

Weekendowe wyjazdy zawsze wiązały się z dużym stresem. Wiadomo, wszystkie fuck-upy i emergency dzieją się w piątek, więc kupowanie biletów z wyprzedzeniem i wyśrubowaniem czasu dojazdu na lotnisko tak, by zaoszczędzić jeszcze jeden dzień urlopu, było podbite adrenaliną i precyzją działań, niczym zegarek szwajcarski.

Powoli kieliszek wina wieczorem w piątek, przed startem samolotu, stał się naszą dobrą tradycją na zakończenie tygodnia i nastawienie się pozytywnie na parę dni w innej rzeczywistości.

Wina we Fly Barze są od Mielżyńskiego, więc można być pewnym selekcji i zamawiać niemal w ciemno. Tym razem, w piątek tamtej głębokiej jesieni, Pani, przyjmując zamówienie i patrząc nam prosto w oczy, spytała „A może kieliszek Beaujolais nouveau?”. Wzdrygnęłam się wewnętrznie na myśl o kwasie, który kiedyś, poddając się naciskom marketingowym, kupiłam w supermarkecie. Chyba nie zdążyłam go ukryć, bo Pani, nie ustępując, zaproponowała spróbować, zanim zamówimy.

Och, jak bardzo Pani dziękowaliśmy, zamawiając po jeszcze jednym kieliszku. Oczywiście, nie pamiętam etykietki, pamiętam radość życia, bijącą z kieliszka, i niesamowitą eksplozję owoców w kieliszku.

Francjo, obiecuję, że będę wracać

Potem była Tuluza, w której pokochaliśmy szczep Fitou miłością wielką, obiecując sobie kiedy wrócić do Oksytanii (i Langwedocji przede wszystkim) samochodem, oraz zakupowe wzloty i upadki.

Rozkochała nas w sobie Alzacja, na widok win z której po prostu tracę rozsądek. Nie zawsze to są udane wybory, ale zrozumiałam, że z bąbelków najbardziej kocham Cremant d’Alsace oraz alzacki Pinot Gris (nie bez kolejnych wzlotów i upadków!)

Ostatecznym argumentem „ZA” był kurs winiarski WSET II, który, przy omówieniu win Burgundii i Bordeaux, pokazał mi – empirycznie, a jakże – jak wielkie wina faktycznie tam mogą powstawać.

Tym bardziej cieszą znalezione perełki – w osiągalnych cenach!

François Dubessy, AOC Fleurie – z winnicy Lidla

AOC Fleurie, Beaujolais

Jeśli popatrzeć na mapę, Beaujolais jest najbardziej południową apelacją Burgundii. Powstające tu wina, by móc umieścić na swojej etykiecie Beaujolais, są robione z odmiany gamay.

Gamay – ten szczep jest królem Beaujolais. W odróżnieniu od innych win Burgundii, wina z gamay sobie nie poleżą ani na półce w domu, ani w piwniczce. Są do smakowania od zaraz i dadzą radę może przez 1-3 lata. Wino z gamay ma obłędny żywy kolor i pachnie czerwonymi owocami – wiśnie, truskawki, jeżyny, maliny, porzeczki, kwiatami białych owoców, a dzięki specyficznej maceracji (węglowej) – pojawia się smak banana.

Wina z Beaujolais mają przepiękny żywy kolor - z odmiany gamay

Więc w regionie winiarskim Beaujolais robią wina „na już” pod etykietą Beaujolais i Beaujolais Nouveau, Beaujolais Villages – jakość średniego poziomu i Beaujolais Cru – 10 wyznaczonych obszarów, na których produkowane wina najwyższej jakości.

Najciekawszą rzeczą w winach francuskich – przynajmniej tych, trzymających się regulacji apelacji, jest totalne ograniczenie kreatywności w etykietach. Fleurie nie jest nazwą wina, tylko apelacji – wskazując, że to wino zostało zrobione w obszarze, uznawanym za jeden z najlepszych w Beaujolais, z poszanowaniem wszystkich norm i reguł dla tego wina. Wskazuje na to też dopisek AOC (appellation d’origine contrôlée).

Wina z Lidla - AOC Fleurie

Wina z AOC Fleurie są lżejsze – owocowe, z wysoką kwasowością.

François Dubessy, AOC Fleurie 2018

Nie czuję się ekspertem od Beaujolais, a nawet od AOC Fleurie. Razem z Mielżyńskim, winnica Lidla przekonała mnie i do Beaujolais, i że warto tym winom, poza listopadem i jednodniową histerią kupowania Beaujolais Nouveau na oślep, dać szansę.

Wino od François Dubessy, AOC Fleurie pachniało fiołkami i poziomkami. Potrzebuję z pewnością napowietrzenia (czyli trzeba otworzyć butelkę odpowiednio wcześnie – mi zagrała po godzinie) i odpowiedniej temperatury – 14-16 stopni. Bez tych warunków może nie wzbudzić entuzjazmu – a wielka szkoda.

Jeśli o nie zadbacie – zabierze was w podróż po lesie ledwo widoczną ścieżką, mrugając do was szkarłatnymi poziomkami, przykrytymi pod liśćmi – jedzonymi prosto z krzaka :).

Spróbuj François Dubessy, AOC Fleurie z:

  • makaronami,
  • pizzą,
  • sałatkami posypanymi granatem (w tym z mięsnymi dodatkami – typu kurczak lub bekon),
  • wędzoną wieprzowiną,
  • kaczką
  • indykiem lub kurczakiem na zimno,
  • tuńczykiem lub wędzonym łososiem,
  • ciastem z truskawkami.

Smakuje też samodzielnie, ciepłym wieczorem – pod książkę i zachód słońca, kiedy światło świeczki już nie do końca wystarcza, by widzieć wszystkie słowa wyraźnie. Oraz pod leniwy wieczorne rozmowy – późną wiosną, latem i wczesną jesienią.

François Dubessy, AOC Fleurie na półce

Kupicie to wino w internetowym sklepie Lidla – Winnica Lidla za 34,99 PLN. W oczekiwaniu na lepszą pogodę do trwania na balkonie, zamówiliśmy jeszcze 2 butelki :).

FRANÇOIS DUBESSY, FLEURIE AOC
Komentarze z Facebooka
Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na   Facebook, Instagram Twitter - do zobaczenia!
pokaż więcej
Load More In Alkohole śwata

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Zobacz także

Francuskie bistro w Warszawie – Café de la Poste

Lubię Stary Bielany. Kiedyś wynajmowałam tam mieszkanie, kochałam zacienione drzewami ulic…