Strona główna Tematycznie Na wyrywki Kilka słów o nas – w pytaniach i odpowiedziach

Kilka słów o nas – w pytaniach i odpowiedziach

12 min. czytania
9
0

Zostaliśmy nominowani po raz drugi do udziału w zabawie Liebster Blog Award 2014 przez blog Słowianie w podróży, za co bardzo dziękujemy:) Gwoli przypomnienia, akcja pozwala poznać się trochę lepiej i pokazuje nasze twarze, nasze emocje, nas zza postów i relacji z podróży. Pozwala też zapoznać się z innymi blogami.

1. Miasto, w którym zatraciłem/am duszę?

Trudne pytania. Długo grzebaliśmy w pamięci, w naszych wyjazdach wspólnych, za czasów bloga i przed nim, w wyjazdach samodzielnych. Chyba nie ma takich. Są miasta, do których lubimy wracać. Po raz drugi, wielokrotnie. Miasta, w których było cudownie, z którymi mamy dużo wspomnień. Kochamy Pragę, oczarował nas Zadar, lubimy wracać do Wrocławia i Trójmiasta. Amsterdam i Berlin pozostawiły niedosyt. A serce kradną mimo wszystko miejsca, tworzone przez naturę. Mogę siedzieć przy morzu, oceanie wpatrując się w fale. Na całe życie zapamiętam jak dźwięczna może być cisza pozacywilizacyjna w Bieszczadach, kiedy słychać tylko cykady i czuć aromat polnych traw. A ostatnio wgniotła nas w ziemię Legzira – czerwone słonie marokańskie, stojące pewnie w wodzie, przeciwstawiając się falom.

_IGP6565

2. Miejsce, które mnie rozczarowało?

Popeye Village, Malta:D Znalezione na jakimś portalu podróżniczym zdjęcie wydawało się bajecznym miasteczkiem, do którego koniecznie muszę kiedyś pojechać. Wiecie, miasteczko przylepione do skałek nad brzegiem morza. Morze piękne, skałki również. Wioska niekoniecznie. Takie podupadłe wesołe miasteczko, z płatnym wejściem.

_IGP7727

Marrakesz, Maroko. W wyobrażeniach – magiczny, tajemniczy, arabska zagadka pośród piasków pustyni. W rzeczywistości zatłoczony, zapchany samochodami i skuterami. Plac Dżamaa al-Fina, owszem robi wrażenie, ale wszyscy ci zaklinacze węży i treserzy małp już dawno zatracili swą autentyczność i skupiają się na zaklinaniu portfeli turystów.

Marrakesz

3. Ulubiona książka?

Nie posiadam takowych. Są książki, przy których przejeżdżałam przystanki zapominając o świecie, są książki, przez które zarywałam noce, są książki, które mnie ukształtowały, zmieniły, zmieniają. Są książki, które nigdy nie przeczytam – nie dlatego że nie chcę, dlatego że jest ich zbyt wiele, nawet tych dobrych. Miałam problem by wymienić 10 najważniejszych podczas łańcuszka książkowego na fejsbuku. Uwielbiam iberyjskich pisarzy, z Ameryki Południowej i Centralnej, Hrabala, angielskich, science fiction.

4. Największe podróżnicze marzenie?

Z marzeń czasowych – podróż kilkumiesięczna albo roczna. 2 plecaki (ok, 4), my i doświadczenia. By nie tylko zobaczyć miejsca, o których się czytało, marzyło, lecz również poznać to miejsce, poznać ludzi, którzy to miejsce tworzą, stać się na chwilę częścią społeczności. Z destynacji – Ameryka Południowa i Centralna.

5. Wakacje z bagażem podręcznym to…?

Wypad na weekend gdzieś w Europie. Ogrom możliwości dzięki tanim biletom lotniczym, autokarowym, połączeniom kolejowym.

_IGP2912

6. Mój urlop – odpoczynek czy zwiedzanie?

Zwiedzanie z odpoczynkiem. Wolimy zobaczyć nieco mniej by spędzić chwilę dłużej w jakimś miejscu, które nam się podoba. Jesteśmy w stanie zmienić plany, bo podoba nam się plaża. I jedzenie. Pracujemy zawodowo w innych branżach, więc wyjazd to nie tylko zbieranie wrażeń, kolekcjonowanie pocztówek i kontemplacja widoków, lecz również czas, by odetchnąć i zregenerować siły.

_IGP7598

7. Wizyta w muzeach podczas podróży to…?

Może nie must-see i pierwsze miejsce na liście priorytetów do zobaczenia. Natomiast jeśli mamy trochę czasu, pieniędzy i jesteśmy w mieście, które słynie ze zbiorów, nurtów, które nas interesują – obowiązkowo. Albumy albumami, a oczy i emocje to zupełnie coś innego.

_IGP3550

8. O wakacjach all inclusive sądzę…?

Nic złego:) kwestia gustu. Nie zamierzamy ani nikogo odwodzić od zamiaru pojechać na zorganizowane wakacje, ani przekonywać, że tylko podróże z plecakiem mają sens. Ostatnio pojechaliśmy do Maroka z biurem podróży (co prawda HB) i jakoś z tego powodu źle się nie czujemy.

_IGP5857

9. Ulubiony kraj?

Chorwacja, Włochy, Belgia, Sri Lanka – kolejność nie ma znaczenia :)

10. Cytat, który mnie inspiruje?

Nie ma rzeczy niemożliwych – są tylko trudne do wykoniania. Aleksander Wielki

A do zabawy nominujemy

Italia poza szlakiem

Zaginam rogi

Francuskie i inne notatki Niki

Rodzynki Sułtańskie

Agua de Coco

Kalejdoskop Renaty

 Bałkany i podróże według Rudej

Yallah Natalia

Toke.pl

Pytania na śniadanie dla nich:

  1.  Obyczaje i rytuały – czy wyrobiliście sobie jakiś zwyczaj, związany z przybyciem w nowe miejsce?
    (My odpalamy zaraz po przybyciu Wiśniówkę Soplicy, kupioną na bezcłówce).
  2.  Robale, jaszczurki, pająki – wybiegacie z pokoju z krzykiem, czy akceptujecie, jako część lokalnego ekosystemu?
  3. Trasy lokalne i wycieczki po okolicy – z wynajętym kierowcą, z biura, wynajętym samochodem czy komunikacją lokalną?
  4. Zdjęcia z wyjazdu – wyrabiacie gigabajty fotek, by potem wybrać najlepsze, czy cztery razy zastanawiacie się, zanim podniesiecie aparat do oka?
  5. Zbieracie przedmioty związane z odwiedzonymi miejscami i Wasze mieszkanie pełne jest “durnostojów” i zbieraczy kurzu, czy zadowalacie się zdjęciami?
  6. Jakie wydawnictwo, według Was, ma najlepsze przewodniki?
  7. Zdarzyło się Wam takie lądowanie lub taki lot, że gdy już samolot zatrzymał się, mieliście ochotę klaskać?
  8. Ulubiony film związany z Azją?
  9. Najdłuższy stopover w historii, jak długa zdarzyło się wam koczować na lotnisku?
  10. Utwór, który najbardziej kojarzy się Wam z podróżami.Nasz “hit podróży”:
    Emancipator – Maps
    https://www.youtube.com/watch?v=k7Z7USWo2Lk

To tyle, zapraszamy do odpowiadania :)

Jeśli spodobał Ci się ten post i chcesz być na bieżąco, to po więcej informacji, inspiracji, ciekawostek zapraszamy na   Facebook, Instagram Twitter - do zobaczenia!
pokaż więcej
Load More In Na wyrywki

Skomentuj

9 komentarzy

  1. […] nominowani przez zaprzyjaźniony blog poszli-pojechali.pl do zabawy Liebster Blog Award 2014. Dziękujemy za to bardzo i postaramy się nie zawieźć […]

    Odpowiedz

  2. balkanyrudej

    19 listopada 2014 at 2:43 pm

    Ad.1 Parkujemy Kiankę, szukamy miejsca na namiot, wrzucamy do niego graty i jemy posiłek plus pijemy winko lub piwko. Tak dzieje się, jak podróżujemy gdzieś dalej.

    Ad.2 Generalnie wszelkie zwierzątka mile widziane ALE, mówię stanowcze nie dla gryzących owadów oraz stworzeń, które chcą dzielić ze mną śpiwór (oprócz kotów of course) :D

    Ad.3 Oczywiście własnym autem, we własnym tempie. Jak chcemy się zatrzymać, to się zatrzymujemy. Jak chcemy coś pominąć, to pomijamy. Czyli bardziej indywidualnie.

    Ad.4 U nas problem polega na tym, że zazwyczaj mamy ze sobą jedną lustrzankę (plus kamerki GoPro). Ale lustrzanką focimy na zmianę i często z jednego miejsca mamy parę podobnych zdjęć, bo w ten prosty sposób odkryliśmy, że na świat patrzymy dość podobnie ;)

    Ad.5 Jeśli robimy zakupy podczas wyjazdu to tysiąc razy omawiamy, czy dana rzecz będzie nam potrzebna. Zazwyczaj jednak jako pamiątki z wojaży przywozimy lokalne produkty spożywcze i alkohole. Nasze mieszkanie obwieszone jest zdjęciami z naszych wspólnych podróży, oraz kilkoma z moich wcześniejszych wypraw.

    Ad.6 Pod wieloma względami stawiam na Rewasz, choć i w tych bałkańskich przewodnikach tego wydawnictwa można natknąć się na błędy. Natomiast w przypadku górskich przewodników są naprawdę ekstra.

    Ad.7 Nie, bo leciałam raptem dwa razy w życiu i oba loty były zwyczajne.

    Ad.8 “Smak curry”

    Ad.9 Nigdy ;)

    Ad.10 Cała płyta UNKLE a przede wszystkim ta piosenka: https://www.youtube.com/watch?v=FQSkueM8fjM

    PS. Przepraszam, że dopiero teraz odpowiadam na Wasze pytania, ale jak widać nie zapomniałam :D
    Pozdrawiam,
    ruda

    Odpowiedz

  3. gosiarodzynkisultanskie

    13 listopada 2014 at 10:04 am

    Rzeczywiście niestandardowe pytania :) Ja odpowiem tutaj (już troszkę tradycyjnie, zawsze w komentarzach u Nominujących :))

    Obyczaje i rytuały – czy wyrobiliście sobie jakiś zwyczaj, związany z przybyciem w nowe miejsce?

    Zwykle nie chcę tracić czasu – wrzucam bagaż na półki, biorę aparat… i biegnę :)

    Robale, jaszczurki, pająki – wybiegacie z pokoju z krzykiem, czy akceptujecie, jako część lokalnego ekosystemu?
    Robale i jaszczurki mogę zaakceptować do pewnego poziomu, ale na widok pająka wybiegam z krzykiem.

    Trasy lokalne i wycieczki po okolicy – z wynajętym kierowcą, z biura, wynajętym samochodem czy komunikacją lokalną?
    Każda opcja wchodzi w grę, czemu nie, choć do tej pory zwykle praktykowałam dwie ostatni lub… własne nogi :)

    Zdjęcia z wyjazdu – wyrabiacie gigabajty fotek, by potem wybrać najlepsze, czy cztery razy zastanawiacie się, zanim podniesiecie aparat do oka?
    Jestem z grupy pstrykających bez opamiętania.

    Zbieracie przedmioty związane z odwiedzonymi miejscami i Wasze mieszkanie pełne jest „durnostojów” i zbieraczy kurzu, czy zadowalacie się zdjęciami?
    Przywożę zdjęcia, jedzenie (znika szybko! ;)), lubię tez kupować na miejscu biżuterię – taka babska przyjemność. Przynajmniej nie zbiera kurzu :)

    Jakie wydawnictwo, według Was, ma najlepsze przewodniki?
    Blogi :)

    Zdarzyło się Wam takie lądowanie lub taki lot, że gdy już samolot zatrzymał się, mieliście ochotę klaskać?
    Oj tak. Podczas lotu ze Stambułu do Brukseli, nagle samolot “przekręcił się na bok”, słychać było tłuczone butelki, które spadły ze stolika stewardess. Nigdy więcej!

    Ulubiony film związany z Azją?
    Ojej, muszę nadrobić zaległości :)

    Najdłuższy stopover w historii, jak długa zdarzyło się wam koczować na lotnisku?
    Bez tragedii – noc w Zurychu (cichutko, spokojnie, wygodne krzesła, czyste toalety) i noc w Madrycie, na taśmach bagażowych (głośno i brzydkie toalety :()

    Utwór, który najbardziej kojarzy się Wam z podróżami.
    Dobre pytanie :) Chyba “Postcards from Italy” Beirut, choć powinno być raczej “Don’t stop me now” Queen :)

    Dzięki za nominację i przepraszam, że nie przekazuję łańcuszka – mam nadzieję, że przynajmniej tutaj mogłam trochę Was zaciekawić :)

    Odpowiedz

    • Tati

      13 listopada 2014 at 10:24 am

      Tak! p.s. piosenka cudna (ta pierwsza), tą drugą uwielbiam ponad miarę i zawsze podładowuję nią akumulatorki :D dziękujemy bardzo!

      Odpowiedz

  4. Nika

    11 listopada 2014 at 10:39 pm

    No to mnie zaskoczyliscie i … zabiliscie cwieka… Kilka z waszych pytan wymaga glebszego zastanowienia… Ale podobaja mi sie wasze pytanie, bo sa jakos tak odmienne od tych na ogol zadawanych…
    Postaram sie sprostac zadaniu jak najszybciej :))
    Dzieki za “wywolanie do tablicy”

    Odpowiedz

    • Tati

      12 listopada 2014 at 10:39 pm

      W takim razie czekamy na również niestandardowe odpowiedzi;)

      Odpowiedz

  5. Słowianie w podróży

    11 listopada 2014 at 7:00 pm

    Dziękujemy bardzo za odpowiedzi! Miło było dowiedzieć się o Was czegoś nowego!
    Serdeczne pozdrowienia! :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Loading Facebook Comments ...

Zobacz także

Toskania na wyrywki: Diabelski most przy Borgo a Mozzano

Diabelski most (Ponte del Diavolo) wyskoczył znienacka w poszukiwaniu ciekawych miejs…